zaloguj się
Nazwa użytkownika
Hasło
Pamiętaj mnie
Zapomniałem hasła
|
nowe konto
wesprzyj nas
forum
redakcja
nowe
książki
metapedia
newsletter
archiwum
artykuły
Publicystyka
Teksty formacyjne
Aktualności
Ogłoszenia
nowe
blogi
~
Andrzej_Olaf
zarejestrowany użytkownik
Komentarze napisane przez tego użytkownika:
Data
Artykuł
Treść
2011-09-14
Turcja vs. Izrael: Niebezpieczna gra Erdogana
Wydaje mi się, że to co się dzieje to skutki niepowodzenia Turcji w negocjacjach o przyjecie do UE. W efekcie ten kraj musi niejako "szukać miejsca" gdzie indziej. Mówiąc w uproszczeniu: nie chcą ich w Europie to szukają miejsca na Bliskim Wschodzie. A tam warunkiem "przyjęcia do wspólnoty" jest wykazanie wrogości do Izraela. No i Turcy to właśnie robią. Wydaje mi się, że po prostu chcą się "wkupić" do grona graczy bliskowschodnich. Natomiast ew. konflikt zbrojny turecko izraelski to byłaby tragedia! W tym momencie cała południowa flanka NATO bierze w łeb i Rosjanie mają pełna swobodę na Morzu Czarnym a nawet mogą próbować wymusić na Turkach swobodę wyjścia przez cieśniny na Morze Śródziemne. Strach się bać! Można jedynie mieć nadzieję, że właśnie z tego względu NATO (czytaj Amerykanie) dyskretnie przystopuje Erdogana. Inaczej może być bardzo nieprzyjemnie.
2011-09-19
Stephena Hawkinga coś z niczego
Rozumiem Autora, za to nie bardzo rozumiem jego Oponentów. Jest takie stare polskie powiedzenie: "pilnuj szewcze kopyta". O ile dobrze zrozumiałem Autora to tego właśnie oczekuje od Hawkinga. Aby pilnował swojego "kopyta" czyli fizyki i nie wchodził na pole teologii. I można to oczekiwanie zrozumieć.
2011-09-19
Wywiad z Jego Eminencją Biskupem Bernardem Fellay’em, Przełożonym Generalnym Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X
"Audiatur et altera pars" - chciałbym jednak usłyszeć (czy też przeczytać) co ma na ten temat do powiedzenia Prefekt Kongregacji Doktryny Wiary ks. kard. Nevada.
2011-10-13
Ruch Palikota to “Samoobrona” dla inteligencji z wielkich miast
Sądzę, że Pańska początkowa opinia o Palikocie była poprawna. Zamiar Tuska zapewne był taki, jak Pan opisuje. Natomiast "Słońce Peru" nie przewidziało, że Palikot znajdzie pomysł i, last but not least, pieniądze na własną kampanię i... urwie mu się ze smyczy. No i teraz Donek rzeczywiście ma problem co z tym zrobić. Z drugiej strony pytanie "Co z tym zrobić?" to problem nie tylko Donka ale wszystkich uczestników życia politycznego bo Palikot przyciąga wszelkiego rodzaju polityczna szumowinę (zwłaszcza tę lewicową) i może narobić szkód większych niż koalicja PO-PSL. No ale to jest temat na całkiem inna dyskusję...
2011-11-07
Sprawa księdza Bonieckiego
Nie bardzo rozumiem sens wypowiedzi p. Libickiego. O tym, że w Kościele Katolickim obowiązuje zasada posłuszeństwa wiemy wszyscy od lat. Zastosował się do niej onegdaj ks. Isakowicz-Zaleski i stosuje się do niej ks. Boniecki. I tak powinno być. Natomiast zwróciłbym uwagę p. Libickiemu, że obecnym "obrońcom" ks. Bonieckiego nie przeszkadzało, gdy - stosując ich terminologię - "kneblowano usta" ks. Isakowiczowi-Zaleskiemu. I byłbym bardzo ciekaw, co mianowicie na ten temat miałby Szanowny Autor do powiedzenia.
2011-11-08
Z Wilna do Monachium – stulecie urodzin Wiktora Trościanki
Przeczytałem z uwagą i dużym zainteresowaniem. I mam kilka pytań: 1. Gdzie leży granica miedzy "realpolitik" a zdradą? 2. Czym i do jakiego stopnia można usprawiedliwiać własne łajdactwo? 3. Jak to jest, że ND-ka tak łatwo doprowadzić do flirtu czy to z komuną, czy to z Rosją? Zdaje sobie sprawę, że tymi pytaniami wywołam burzę. Ale są one konsekwencją uważnego czytania tekstów na portalach prawica.net i konserwatyzm.pl. Ten artykuł tylko spowodował ich zwerbalizowanie.
2011-11-23
Koniec Berlusconiego i Zapatero. Czy także zapateryzmu?
Zazwyczaj się z p. Libickim nie zgadzam ale tu akurat kilka spostrzeżeń ma bardzo trafnych. W ogóle ciekawe, jak bez echa w naszych mass-mediach przeszła poważna klęska wyborcza Zapatero i spółki. Tak, jakby jej nikt nie zauważył, a przecież dostali po d... aż miło. Ale ważniejsze jest co innego. Pytanie: czy Mariano Rajoy odważy się przeprowadzić rzeczywisty odwrót od zapateryzmu? Odwrót, który będzie oznaczał nie tylko reformy ekonomiczne ale PRZEDE WSZYSTKIM daleko idące zmiany ideowe w sposobie organizacji i funkcjonowania państwa hiszpańskiego. Dlatego poczekałbym z ewentualnymi ocenami sytuacji w Hiszpanii. Zobaczmy, jaki to z p. Rajoy konserwatysta? Czy aby - Boże broń - nie taki jak z p. Gowina. A Berlusconiego to jednak mi trochę szkoda. Przy okazji kolejnych skandali zawsze się jakieś interesujące panienki pokazały na tzw. łamach prasy, a teraz to już na stałe będą nas uszczęśliwiać Biedroniem albo innym Paligłupem. To ja jednak wolałem Berlusconiego!
2011-11-24
Ryszard Bugaj nie dorósł do demokracji?
Ja bardzo przepraszam, ale sformułowanie "ideowy socjalista" może być jedynie uznane za synonim jednego z dwóch: albo "kompletny idiota" albo "cyniczny łajdak". Ten pierwszy wciąż wierzy w socjalizm wbrew wszelkim dotychczasowym doświadczeniom a ten drugi chce się szybko dorobić (czytaj: nakraść) wykorzystując ludzką naiwność. Tertium non datur - przynajmniej dla mnie.
2011-12-14
Archiprezbiter 44
Panie Senatorze (?) Libicki! Co za dużo to i świnie nie chcą! Niech Pan z łaski swojej nie przegina! To co Pan napisał byłoby śmieszne gdyby nie było tragiczne! Ks. Raś ma ze swoimi wielkimi poprzednikami tyle wspólnego ile tombak ze złotem. Jedyny optymistyczny akcent tego – za przeproszeniem – „ingresu” to fakt, iż odesłanie ks. Rasia na proboszcza jest prawdopodobnie spowodowane ostatecznym fiaskiem starań J. E. Ks. Kard. Dziwisza o sakrę biskupią dla swojego sekretarza. Innymi słowy jest szansa, że facet pójdzie na boczny tor i będzie szkodził Polsce i Kościołowi trochę (ale tylko trochę) mniej.
2011-12-23
Rosja – między zapaścią demograficzną, a wyścigiem zbrojeń
Artykuł bardzo interesujący i prowokujący do przemyśleń i dyskusji. Ja chciałbym zwrócić uwagę na jedno: z treści artykułu wynika jednoznacznie, że największe zagrożenia dla Rosji pochodzą z Azji. Nazwijmy je w skrócie Chiny i Islam. Tymczasem odnoszę wrażenie (a artykuł p. Formickiego wydaje się to potwierdzać), że Rosja nadal jako największe zagrożenie postrzega świat szeroko rozumianego Zachodu i tak orientuje swoja politykę. Proszę zwrócić uwagę z jednej strony na jej konsekwentne działania wobec Niemiec (rozbijanie UE i NATO niejako „od środka”) oraz krajów post-komunistycznych (izolacja + polityka energetyczna), a z drugiej na sprzedaż technologii zbrojeniowej Chinom, Indiom czy Iranowi i konsekwentne blokowanie na arenie międzynarodowej wszelkich prób spacyfikowania Iranu czy Korei Północnej. W tym kontekście przeraża ślepota Zachodu, który zdaje się nie widzieć, że zimna wojna wcale się nie skończyła a jedynie przeszła w nowy etap. Etap znacznie groźniejszy bo strony konfliktu nie są tak wyraźnie zarysowane a i przeciwnik jest znacznie inteligentniejszy (chłopcy z GRU i KGB to nie stetryczałe dziadki z Biura Politycznego). Jeszcze bardziej przeraża ślepota niektórych naszych polityków, którym się wydaje (wbrew oczywistym faktom), że stosunek Rosji do Polski uległ jakimkolwiek zmianom i usiłują układać się z Rosją jak z partnerem podczas gdy pozostaje ona konsekwentnie na pozycjach Polsce wrogich. Tyle uwag co do artykułu. Jeśli chodzi o dotychczasowe komentarze to jedna uwaga do wypowiedzi p. Kozaczewskiego. Otóż Amerykanie już od dobrych kilku lat poszukują systemów uzbrojenia nie kierowanych GPS-em. Proszę zwrócić uwagę, że nie odnawiają sieci satelitów GPS, która bezlitośnie się starzeje. Co mają zamiast za bardzo nie wiadomo ale histeria jaką wywołała u Rosjan i Chińczyków trwająca wciąż misja amerykańskiego automatycznego promu kosmicznego X-37B ma chyba jakieś przyczyny. Na szczeblu taktycznym wiadomo że poszli m.in. w kierunku tzw. układów inercyjnych INS (systemy JDAM, JSOW), które mogą (acz nie muszą) działać bez wspomagania GPS-em. Realizują też kombinację INS + naprowadzanie telewizyjne (dokładność trafienia 3m) co uwalnia zarówno od GPS jak i od konieczności podświetlania celu laserem. W sumie wydaje się, że jeśli chodzi o metody naprowadzania to jeszcze ciągle znacząco wyprzedzają konkurencję co oczywiście nie znaczy, że można zlekceważyć pomysły Koreańczyków czy Irańczyków, o samych Rosjanach nie mówiąc.
1
2
3
RSS
FACEBOOK
COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL