Robert Larkowski

Z konserwatyzm.pl mi nie po drodze

15 lipca 2011 | Ogłoszenia

Robert Larkowski zrezygnował ze współpracy z naszym portalem


Drodzy Czytelnicy,


Informujemy, że Wasz ulubiony narodowo-radykalny autor felietonów - Robert Larkowski - zrezygnował z dalszej wspłpracy z naszym portalem, motywując to niezgodnością ideową pomiędzy nim, narodowym radykałem, a panującym tu głównym nurtem konserwatywnym.


Żegnamy Pana Roberta i życzymy mu wiele szczęścia w publicystyce na innych, bardziej radykalnych portalach.


Redakcja


PS

Komentarze pod tą informacją są otwarte i możecie Państwo podzielić się z nami swoimi przemyśleniami na ten temat.




pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 47

| odsłon: 2567

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


| 2011-07-15 14:10:14
Prawdę mówiąc zawsze podejrzewałem, że on należy do jakiejś mniejszości rasowej. Aryjczycy dopinają krawaty.
| 2011-07-15 14:15:55
Z wielkim żalem przyjmuję to do wiadomości. Chociaż takich przykrości, jakiej doznał Robert tu, właśnie na tym portalu od niektórych "publicystów", nie doświadczył nigdzie indziej. Przynajmniej wie teraz jakie owoce przynosi synteza konserwatyzmu z liberalizmem... Robert Larkowski, to najlepszy polski publicysta z kręgu narodowo- radykalnego. Na portalu konserwatyzm.pl, był również najlepszy. Chociaż nie zagościł tutaj długo, to dał się poznać jako wojownik pióra, wokół którego nieustannie ujadała sfora niedorozwiniętych liberałów, podszytych plemiennym strachem...
| 2011-07-15 15:24:14
Słuszna decyzja. Narodowy radykalizm zalatuje z kilometra modernizmem.
| 2011-07-15 15:34:08
@tjk84: No tak, owoce przynosi tylko konserwatyzm z socjalizmem.
| 2011-07-15 15:58:28
To duża strata dla portale. Przyznam jednak, że decyzja ta nie była dla mnie zaskoczeniem.
| 2011-07-15 16:29:59
Nie wiem czy duża czy nie duża. Jego teksty były nawet poczytne, ale nie bardzo było wiadomo co mają wspólnego z linią programową portalu. Radykalnie nowożytne, choć w wersji nieliberalnej rzecz jasna, do tego pisane niczym krzykliwe przemowy wiecowe. Choć wiem, że niektórym się podobały.
| 2011-07-15 16:47:11
Ja tam się dziwię, że ten jegomość był przetrzymywany na tym szlachetnym portalu przez tyle czasu. Przecież to ekstremista, bliski nazizmowi. Ja bym go wywalił po tekście o ario-katolikach. Co nie zmienia faktu, że jak na niego patrzę, to cech aryjskich nie widzę. Ale Oni tak się często kamuflują dla niepoznaki: udają antysemitów.
| 2011-07-15 16:49:21
Żeby nie było że coś powiedziałem: JA WCALE NIE TWIERDZĘ, ŻE ROBERT LARKOWSKI JEST ŻYDEM. to tylko taka luźna myśl. Przypuszczenie, że chodzi o jakieś kompleksy.
| 2011-07-15 16:58:15
Nikt go tu nie chciał poza nielicznymi za to wrzaskliwymi narodowymi radykałami. Krzyżyk na drogę.
| 2011-07-15 17:05:01
No cóż, to nie była kwestia czy, tylko kiedy.
| 2011-07-15 17:11:04
@pbala Niektore teksty byly bardzo dobre.
| 2011-07-15 17:30:59
Nie tylko dobre, ale też bardzo poczytne. Duża strata moim zdaniem
| 2011-07-15 17:31:29
A niektóre bardzo słabe.
| 2011-07-15 17:41:50
Byc moze p. Larkowski "to najlepszy polski publicysta z kręgu narodowo- radykalnego" - rzecz gustu. W kazdym razie zadziwiajace jest, ze potrzebowal az tak wiele czasu, aby skonstatowac "niezgodnośc ideową pomiędzy nim, narodowym radykałem, a panującym tu głównym nurtem konserwatywnym". Ponoc wielkie umysly maja problemy ze zrozumieniem najprostszych spraw... PS. Czy mozliwosc zamieszczania komentarzy pod powyzsza informacja jest taka mala zemsta na panu L? Wszak wiadome jest, ze czesc czytelnikow pouzywa sobie teraz na Nim
| 2011-07-15 17:45:16
pbala zapewne pisze same wybitne teksty i ma rzesze czytelników, skoro tak ocenia Roberta Larkowskiego... hehehe
| 2011-07-15 17:50:39
@tjk84: zdecydowana większość tekstów p.Larkowskiego była bardzo słaba. Ale skroro rzekomo miał tu tylu czytelników, proponuje żeby stworzył portal o charaktezre narodowo-socjalistycznym i publikował tam ile wlezie.
| 2011-07-15 17:59:41
@KazimierzWybranowski: jaka strata? Kto stracił? Niech Pan się tak nie martwi - odszuka Pan sobie teksty p.Larkowskiego gdzie indziej.
| 2011-07-15 18:18:54
@tjk84. Publicystyką zajmuje się bardzo incydentalnie, wolę pisać teksty naukowe i pisma procesowe, ale to już nie pan będzie ich recenzentem.
| 2011-07-15 18:33:06
.. co mnie cieszy, nie lubie nudnych lektur, dość ich poniekąd na tym portalu wszak :)
| 2011-07-15 19:09:34
@tjk84 jakie ma znaczenie czym zajmuje się pbala? To, że nie publikuje odbiera mu prawo do krytycznej opinii o publicyście? Jeżeli dobrze rozumuje Twój tok myślenia, to my np. nie mamy prawa oceniać polityków, ponieważ polityką się nie zajmujemy. Swoją drogą, ataki ad personam świadczą albo o braku kultury, albo o byciu szurem ...
| 2011-07-15 20:47:12
Po zbadaniu sprawy, stwierdzam że dobrze się stało, że p. Larkowski już nie będzie z nami współpracować. Portal z pewnością na tym nie straci.
| 2011-07-15 21:08:01
To prawda, nie zyska i nie straci.. nadal będzie azylem dla tych, którzy jednocześnie chcą z tym systemem walczyć i wyciągają do niego rękę po jałmużnę :)
| 2011-07-15 22:16:31
Damian Nowak napisal"@KazimierzWybranowski: jaka strata? Kto stracił? Niech Pan się tak nie martwi - odszuka Pan sobie teksty p.Larkowskiego gdzie indziej." Problem polega wlasnie na tym, ze mozna pojsc" gdzie indziej". Czy wyobraza Pan sobie np.czlonka OAS w jakims 1961 roku, ktory chce "pojsc gdzie indziej"? Taka latwosc odchodzenia od wspolpracy z powodu roznic w kwestiach calkowicie wolnych swiadczy o dwoch rzeczach: 1/ze w zasadzie nie walczymy bezposrednio o zadna sprawe 2/ze zaangazowanie jest czysto fakultatywne. Te dwa odejscia, ktore mialy miejsce jedno po drugim sa dowodem na to, ze w zasadzie nie ma zadnej waznej sprawy. To dlatego jej nie bronimy, bo jej nie ma.Jedynym wyjsciem jest ja stworzyc w trakcie naszej debaty. W zwiazku z czym wszelkie odchodzenie z blachych powodow jest aktem nieroztropnym i ...aktem pychy, wynikiem stawiania siebie samego w centrum. Parafrazujac P.Bale: po zbadaniu sprawy ( i po krotkiej drzemce-nad morzem pada...) , stwierdzam że zle się stało, że p. Larkowski już nie będzie z nami współpracować. Portal z pewnością na tym straci. To samo mysle o odejsciu innej jeszcze ososby. Roznorodnosc pogladow w kwestiach calkowicie wolnych jest czyms bardzo pozadanym. Léon Daudet mial zwyczaj mawiac do swoich redakcyjnych kolegow, ze jezeli sie ma mocne pryncypia, to sobie mozna pozwolic na ekstrawaganckie gusta i sam czesto dawal tego dowody.A pryncypia mial tak mocne, ze az mu demoliberalowie z zemsty zamordowali dziecko! Na tyle na ile rozumiem sens tego portalu, chodzi o zapladniajaca debate intelektualna z mysla o ludziach ktorzy nas czytaja, o zaplodnienie refleksji prawicowej, o to, zeby czytelnicy sami siegneli do ksiazek, poszli do czytelni. To kiedys zaowocuje. Kazdy talent jest wiec dobry i szkoda, ze te decyzje zostaly tak pochopnie podjete przez ludzi o wyraznie skomplikowanej psychice i chyba o bujnej wyobrazni. Osobiscie bardzo tego zaluje.
| 2011-07-15 23:03:01
Usque censeo, bublismum-larkismum malum, bardissimum et delendum esse. Cieszę się, że na naszym portalu ubyło narodowego socjalizmu i pseudo-natchnionego oszołomstwa.
| 2011-07-16 01:06:56
Teksty Pana Larkowskiego były zazwyczaj marne. Z drugiej strony krytyka bardzo często posługiwała się niewybrednymi wycieczkami personalnymi. Myślę, że dużą część winy ponosi ten, kto dopuszcza teksty. Zasadą w portalu jest (tak to odczytuję), że jeśli ma on współpracownika, który przysyła tekst, to mu się go publikuje. Efektem jest nierówność poziomu. Być może warto publikować tylko to, co jest wartościowe, a bajki i gnioty odsyłać. Jeżeli ktoś pisze jeden sensowny tekst na pół roku, to warto ten tekst opublikować, ale nie warto czynić go redaktorem i publikować wszystkiego, co on wytwarza.
| 2011-07-16 05:59:57
@Tomasz Dalecki We Francji od ponad 20 lat nadaje radiostacja prawicowa "Radio Courtoisie", otwarta na "wsystkie prawice i na wszystkie talenty". Mozna na antenie tego radia prezentowac dowolne opinie +- prawicowe i kazdy tam ma prawo do glosu, od konserwatywnych czlonkow Akademii Francuskiej, przez syjonistow, az do jakiegos szalonego Rumuna, ktory utrzymuje, ze lepsza nawet dyktatura komunistyczna niz demokracja liberalna i w ogole nie wiadomo o co mu chodzi, bo nigdy nie wyjasnil sluchaczom na czym polegaja jego poglady. Jest to najpowazniejsza stacja radiowa prawicowa na Kontynencie, zabieraja w niej glos profesorowie uniwersytetow, zwykli dzialacze, wybitni historycy i badacze ideji, naukowcy, sprzataczki," faszysci" i monarchisci i pomijam juz innych, bo doslownie wszyscy. Jest tylko jedna cenzura: nie wolno mowic tego, co jest niezgodne z prawem prasowym ( we Francji radio jest uwazane za prase mowiona, a istnieje wiele przepisow ograniczajacyh wolnosc wypowiedzi). Niektore audycje sa na bardzo marnym poziomie, inne nudne, wiekszosc raczej dobrych, a tylko mniejszosc doskonalych. Jedyne, co temu radiu zarzucam, to pluralizm w kwestiach religijnych, sprzeczny z nauczaniem Kosciola. Co z tego, ze ktos jest "oszolomem"? Czytanie oszolomstwa moze dac rowniez o tyle dobre wyniki, ze to pozwala dokonac precyzji wlasnej mysli. Poki nie ma poddawania w watpliwosc dogmatow wiary i propagowania falszywej filozofii, lub jakichs herezji, jak np.modernizm lub sedewakantyzm, nie widze problemu. Pan czasami tez publikuje swoje teksty, no a moje raczej byly zawsze gorsze niz lepsze. No i co z tego?
| 2011-07-16 09:42:34
@Antoine Ratnik - akurat tow.Larkowski głosił jawne herezje(np. o tym, ze "katolik musi być za karą śmierci, bo inaczej przestaje być katolikiem, albo te wszystkie ariogłupoty o ariokatolicyzmie). Czytanie oszołomstwa tow.Larkowskiego nie może dać też żadnych dobrych wyników - te wszystkie ariopierdoły mają wartość mniej-więcej taką jak "rewelacje" von Daenikena o kosmitach. A nawet mniejszą, bo v.Daeniken stworzył chociaż jakąś spójną koncepcję. Przede wszystkim jednak narodowy socjalizm nijak nie mieści się w żadnych kategoriach prawicy i sam w sobie jest obrzydliwy.
| 2011-07-16 12:31:30
Panowie ciszej nad tą publicystyczną trumną.
| 2011-07-16 13:08:04
Jakże słuszne i głębokie słowa. Po odejściu tego publicysty, zrobi się tu już kompletny katafalk ze zmurszałą trumną,pokrytą pajęczyną.
| 2011-07-16 13:27:28
@ Filip777. Drogi Panie Robercie - przecież wszyscy wiedzą, że Filip777 i Robert Larkowski to ta sama osoba. Jako administrator sam rejestrowałem Pana konta w panelu administracyjnym. Bez wygłupów i pisania o sobie w formie "bezosobowej" :)))))))
| 2011-07-16 13:56:37
Cyrk lepszy niż w cyrku ;)
| 2011-07-16 13:58:59
Jak "stały publicysta" Portalu może o nim pisać (w tonie oburzonego gimnazjalisty), że konserwatyzm.pl to jest "kosmopolityczny portal imperialno-liberalny"??? To już przekracza granice śmieszności. Wnoszę o bana dla tego pana.
| 2011-07-16 14:02:43
Nie banujcie, zaczyna być ciekawie:D
| 2011-07-16 14:14:32
Tak tu jestem zalogowany - więc taki nick. I doskonale orientuję się,że ci, którzy powinni i nie powinni(czyli "wszyscy") o tym wiedzą. Dlatego to chyba żadna tajemnica dla nikogo. A skojarzenie nasunęło mi się po wydaniu na mnie wyroku przez tego jegomościa M.B. Tu mi życzycie wszystkiego najlepszego, a tu zamykacie w trumnie? Nieładnie. Zapewniam,że daleko mi do tego,a ten portal nie jest jedyny "w mieście". I jakie wygłupy, skoro wszyscy wiedzą? Sam Pan to stwierdził. Przy wylewanych tu na mnie pomyjach, to subtelny żarcik. Nie uważa Pan?. Ps. I może więcej bez pomyj? Ja się starałem być w tym miejcu kulturalny, nie reagowałem nawet na osobę, która z nurzania mnie w szambie, uczyniła sobie pasję. To raczej świadczy o jej poziomie, nie moim. Żegnam. Filip777 się tu nie pojawi.
| 2011-07-16 14:17:01
@Tomasz Dalecki Wiem o ariokatolicyzmie.Mnie chodzi tylko o zasade.I podalem przyklad szanowanego powszechnie radia w tym tylko celu.
| 2011-07-16 14:20:44
"Filip777 się tu nie pojawi." --- A ja się obawiam, że pojawi się, tylko pod innym nickiem (też wymyślonym "nie z własnej winy"). Niemniej ja wycofuję się z publicznych dyskusji nad tym gościem.
| 2011-07-16 14:26:54
To jest może "gościa" zwyczaj - nie mój. Żegnam.
| 2011-07-16 19:59:57
" I jakie wygłupy, skoro wszyscy wiedzą?" No, ja nie wiedzialem. Ale racja ma pan P. Bala: robi sie ciekawie.
| 2011-07-16 20:07:49
Bogu niech będą dzięki za koniec wypocin tego jegmościa
| 2011-07-16 20:14:22
Z p. Larkowskim to było tak, że było go trochę "za dużo". I ten komentarz do którego odnosi si.ę Adam, oddaje w jakimś stopniu jego specyficzny styl bycia.
| 2011-07-17 00:51:25
jako liberał i wolterianin uważałem jego poglądy za skandal pod każdym niemal względem, z kolei z sympatii do niektórych konserwatystów tutaj - ostrzegałem prof. Wielomskiego, że jeden nazi może zatopić cały portal, choćby z prawnych względów. Nie dziwię się, że pan Ratnik należy do mniejszości wielbicieli pana L.... Co zaś do portalu, to widzę, że niedługo zostaną na nim sami "czyści kato-konserwatysci:) Ciekawe kto poleci następny... Może kolibry? albo pani Ziętek... pozdrawiam.
| 2011-07-17 06:43:20
@Piotr Napierala Podejmuje Pan zalosna probe podzielenia i sklocenia publicystow i redaktorow portalu. Niech Pan nie liczy , ze sie tu Panu uda wrocic jako publicyscie.Moja w tym glowa. W dodatku nigdy nie bylem " wielbicielem" niejakiego pana L..tylko sie wypowiedzialem w kwestii pryncypiow i napisalem, ze niektore jego artykuly byly bardzo dobre. Pan tez raz napisal jeden bardzo dobry artykul i wtedy go pochwalilem. Bylo to, zanim Pan nas zaczal opluwac na lamach innego portalu.
| 2011-07-17 12:41:40
Cały Pan monsieur Ratnik. Zero dystansu tylko oburzenie. Nikogo nie chciałem skłócać. Żartowałem sobie tylko. Nie pisuję od jakiegoś czasu ani na prawica.net ani na racjonalista.pl. Nie mam czasu.
| 2011-07-17 15:54:32
@Piotr Napierała Jest Pan typowym liberalem.Wystarczy walnac piescia w stol i sie Pan zaraz wycofuje. Liberal to czlowiek instynktownie przekonany, ze to jego przeciwnik ma racje.
| 2011-07-17 20:20:34
Kurczę, szkoda. Wielka strata. Nawet jeśli mu nie było po drodze we wszystkich kwestiach, to i tak powinien pozostać. Czasem też miewam tutaj zatargi, ale i tak pozostanę. Szkoda, żal, naprawdę żal. Moim zdaniem RL powinien zostać pomimo różnic, a gdy się nie zgadza pisać polemiki tak jak ja czasem gdy mam siłę.
| 2011-07-17 21:02:56
Trudno mi jednoznacznie określić czy teksty Pana Larkowskiego są narodowo-socjalistyczne, inaczej nazwane nazistowskimi, czy też tylko narodowe, lub po prostu bardzo radykalne. Nie mam wiedzy by tak twierdzić, a nawet jeśli pewne odcienie jego publicystyki ocierały się niebezpiecznie o niejasne zresztą granice, naruszające tożsamość konserwatywną, ja uważam te teksty za nader prawdziwe, trochę rewolucyjne i nieco kontestujące. Nie wiem czy lepiej i dla kogo że odszedł, czy też nie. Czas pokaże. Życzę powodzenia w ogólności. Wszystkiego dobrego!
| 2011-07-18 19:12:31
Hahaha... no to się niewiele pomyliłem. Filipek-jakobinek rzeczywiście okazał się jakobinem. :P









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL