portal wp.pl

Izraelska minister zbojkotowała polską wystawę

5 czerwca 2011 | Aktualności

Rzecz o dialogu polsko-żydowskim-lewackim


Izraelska minister kultury i sportu Limor Livnat zbojkotowała polski pawilon na otwartym dziś międzynarodowym 54. Biennale w Wenecji. Barwy polskie reprezentuje na tej prestiżowej imprezie projekt izraelskiej artystki Jael Bartany, zawierający m.in. wezwanie do masowego powrotu Żydów do Polski.


(...)


Powodem bojkotu jest trzyczęściowy projekt filmowy Jael Bartany, uważanej w Izraelu za artystkę kontrowersyjną - o poglądach skrajnie lewicowych i antysyjonistycznych. Bartana, której dziadkowie przybyli do Izraela z Białegostoku - związana jest od jakiegoś czasu z środowiskiem „Krytyki politycznej”. W tryptyku video jej autorstwa prezentowanym w polskim pawilonie - wątki propalestyńskie splatają się z Holokaustem i kwestią antysemityzmu.


wp.pl


Komentarz: Nie znam prac tej lewicowej artystki, ale jeśli Holocaust dziwnie kojarzy się jej z polityką Izraela wobec Palestyńczyków, to zawiadamiam, że ja miewam podobne skojarzenia. [aw]



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 3

| odsłon: 893

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


M.R
| 2011-06-05 08:55:35
Holocaust , ten wobec Palestyńczyków, będzie z małej czy też z dużej litery ? Profesorze jak to będzie .
| 2011-06-05 15:59:34
Komentarz: Nie znam prac tej lewicowej artystki, ale jeśli Holocaust dziwnie kojarzy się jej z polityką Izraela wobec Palestyńczyków, to zawiadamiam, że ja miewam podobne skojarzenia. [aw] Teraz rzut oka na podtytuł i komentarz "aw" do sąsiedniego newsa -> http://www.konserwatyzm.pl/artykul/652/politycy-pis-wystepili-na-konferencji-prasowej-z-krystianem Komentarz: działacz konserwatywny Adam Wielomski i środowisko Krytyki Politycznej we wspólnym froncie w obronie Palestyny. Przepiękne!!! Sojusz KZM-Krytyka Polityczna coraz bliżej. [Alek]
| 2011-06-05 22:11:43
Wszystkim Polakom, którzy są zagorzałymi przeciwnikami Izraela, proponuję następujące przemyślenia: Co by było, gdyby to państwo rzeczywiście zostało zniszczone, tak jak stawia to sobie za cel wiele krajów arabskich? Albo przynajmniej znacznie okrojone terytorialnie? Oby nie musiało to oznaczać "powrotu" potomków (rzekomych lub rzeczywistych) Żydów polskich lub utworzenia tu azylu dla wygnanych obywateli Izraela. Oczywiście uzasadniano by to historią - wcześniejszym istnieniem tu dużej mniejszości żydowskiej, czy też zadośćuczynieniem za naszą "współwinę" w holokauście. W najlepszym razie, czekałoby nas ogromne nasilenie żądań zwrotów utraconych majątków. Właśnie dlatego, że "nie tęsknię za tobą Żydzie", mój stosunek do państwa Izrael pozostaje niejednoznaczny. Być może jego istnienie jest jakąś gwarancją spokoju dla Polski? Oby scenariusz tego prowokacyjnego filmu, o którym mowa w niusie, nigdy się nie ziścił!









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL