Wszystko wskazuje na to, że na kongresie zostanie zakwestionowana linia PJN, której symbolem była i jest Joanna Kluzik-Rostkowska, a jej miejsce może zająć polityk o "obyciu zaczerpniętym ze strasbourskich salonów" - napisał na blogu polityk tego ugrupowania Jan Filip Libicki. Wpis ma tytuł "Nowy PJN wróci do PiS" (dostępny także na konserwatyzm.pl - redakcja).
"Obytym na salonach" politykiem ma być Paweł Kowal.
Europoseł PJN w rozmowie z tvn24.pl odmówił komentarza.
TVN24
Komentarz: Jeśli ten pisowski "geopolityk" zostanie szefem PJN, to los tej formacji jest przesądzony. Skończy na klęczkach przed Jarosławem Kaczyńskim. Przecież Paweł Kowal jest bardziej kaczystowski niż sam Kaczyński. [aw]