W Polsce (jeszcze) wolno organizować wystawy antyaborcyjne

21 maja 2011 | Aktualności

Niewinny - tak orzekł 20 maja br.


Sąd  Rejonowy  w  Rzeszowie  o  Jacku Kotuli. Stanął on przed obliczem

sprawiedliwości,  gdyż  poseł  SLD  Tomasz  Kamiński uznał, iż ścigane

powinno   być   organizowanie   wystaw   antyaborcyjnych.  Prokuratura

podzieliła  lewicowe wyobrażenia o tym, jak powinny wyglądnąć porządki

w  naszym  kraju.  Wniosła  przeciwko  Jackowi  Kotuli akt oskarżenia,

żądając jego skazania.


Sąd  był  jednak innego zdania. W ustnym uzasadnieniu sędzia Magdalena

Naworol powiedziała wprost, iż w gruncie rzeczy dziwne jest, że sprawa

trafiła  w  ogóle  do  sądu,  skoro  Jackowi  Kotuli nie można w ogóle

przypisać  działania  z  niskich  pobudek,  a  wręcz  przeciwnie, jego

motywacja  z  pewnością nie była naganna.


Przed sądem występował także

sam   poseł   Tomasz  Kamiński.  Jego  wywody  były  dość  sensacyjne.

Zgromadzona publiczność mogła się dowiedzieć, iż liberalizacja aborcji

nie jest postulatem programowym SLD.


[aw]



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 1

| odsłon: 895

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


Qba
| 2011-05-21 15:27:11
Nie jest? Koalicja PiS-LSD coraz bardziej realna, może jednak "wajcha" zostanie przestawiona?









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL