- W tej chwili o tym nie myślę. Jestem optymistą i liczę, że zarząd krajowy podejmie taką decyzję, że znajdę się na listach wyborczych. Jeżeli by się okazało inaczej, to będę to odbierał jednoznacznie, że środowiska homoseksualne miały większe wpływ i większe przełożenie - powiedział Węgrzyn w rozmowie z rozgłośnią z Kędzierzyna-Koźla.
tvn24
[aw]