Przedstawiciele Stowarzyszenia Katyń 2010 w najbliższy piątek odbiorą w Ministerstwie Spraw Zagranicznych tablicę upamiętniającą ofiary katastrofy smoleńskiej, którą Rosjanie usunęli tuż przed obchodami rocznicy tragedii. Chcą, by wydarzenie miało uroczysty charakter, i planują pojawić się w resorcie w szerszym gronie. Na razie nie wiadomo, gdzie zostanie umieszczona tablica. Pod rozwagę branych jest 4-5 lokalizacji, w tym także jasnogórskie sanktuarium.
(...)
Stowarzyszenie przekaże ją "do sanktuarium". Pytany, jakie miejsce ma na myśli, dodał dyplomatycznie, że jest za tym, aby "tablica znalazła się w najważniejszym polskim sanktuarium i wydaje mi się, że tak się stanie".
Temat tablicy ze smoleńskiego obelisku był poruszany na Jasnej Górze już w kwietniu, kiedy ujawniono informację o przekazaniu do Polski tablicy przez Rosjan. Na Jasnej Górze z inicjatywy śp. ks. prałata Zdzisława Peszkowskiego, by ocalić pamięć o Golgocie Wschodu w zabytkowym bastionie św. Barbary powstaje Kaplica Martyrologii Narodu Polskiego. Ma ona pełnić funkcję narodowego sanktuarium Golgoty Wschodu, w którym upamiętnione zostaną wszystkie osoby, które w imię Ojczyzny złożyły ofiarę życia i cierpienia. Właśnie tam umieszczona miałaby zostać tablica ze Smoleńska.
Nasz Dziennik
Komentarz: Ciekawe co ma wspólnego tablica upamiętniająca wypadek lotniczy z martyrologią Polaków w czasie II wojny św.? Nie przypominam sobie aby 10 IV kogokolwiek zamordowano, zadręczono, choćby nawet i uderzono. Sekciarze, bądźcie konsekwentni, kto w końcu "zabił" Lecha Kaczyńskiego: Donald Tusk czy NKWD? [aw]