Tablica ze Smoleńska na Jasnej Górze?

9 maja 2011 | Aktualności

Nowy obiekt kultu dla Sekty Smoleńskiej


Przedstawiciele Stowarzyszenia Katyń 2010 w najbliższy piątek odbiorą w Ministerstwie Spraw Zagranicznych tablicę upamiętniającą ofiary katastrofy smoleńskiej, którą Rosjanie usunęli tuż przed obchodami rocznicy tragedii. Chcą, by wydarzenie miało uroczysty charakter, i planują pojawić się w resorcie w szerszym gronie. Na razie nie wiadomo, gdzie zostanie umieszczona tablica. Pod rozwagę branych jest 4-5 lokalizacji, w tym także jasnogórskie sanktuarium.


(...)


Stowarzyszenie przekaże ją "do sanktuarium". Pytany, jakie miejsce ma na myśli, dodał dyplomatycznie, że jest za tym, aby "tablica znalazła się w najważniejszym polskim sanktuarium i wydaje mi się, że tak się stanie".

Temat tablicy ze smoleńskiego obelisku był poruszany na Jasnej Górze już w kwietniu, kiedy ujawniono informację o przekazaniu do Polski tablicy przez Rosjan. Na Jasnej Górze z inicjatywy śp. ks. prałata Zdzisława Peszkowskiego, by ocalić pamięć o Golgocie Wschodu w zabytkowym bastionie św. Barbary powstaje Kaplica Martyrologii Narodu Polskiego. Ma ona pełnić funkcję narodowego sanktuarium Golgoty Wschodu, w którym upamiętnione zostaną wszystkie osoby, które w imię Ojczyzny złożyły ofiarę życia i cierpienia. Właśnie tam umieszczona miałaby zostać tablica ze Smoleńska.


Nasz Dziennik


Komentarz: Ciekawe co ma wspólnego tablica upamiętniająca wypadek lotniczy z martyrologią Polaków w czasie II wojny św.? Nie przypominam sobie aby 10 IV kogokolwiek zamordowano, zadręczono, choćby nawet i uderzono. Sekciarze, bądźcie konsekwentni, kto w końcu "zabił" Lecha Kaczyńskiego: Donald Tusk czy NKWD? [aw]



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 4

| odsłon: 671

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


| 2011-05-09 11:02:19
Nowy trop, nowe swiatło z Torunia (jak swiatło z Brooklynu u świadków jehowy) : istnieje bardzo groźna, choć nieliczna grupa osób sprzyjajacych rosyjskim agentom : to lefebryści! Plują na wielkiego papieza Polaka, a o katastrofie smoleńskiej nic nie mówią, fałszywcy! To są rewelacje z mojej dzisiejszej rozmowy z wyznawcą RM (ale juz nie JarKacz'a).
| 2011-05-09 23:45:41
W dość podobnym tonie wypowiadał się kiedyś arcybiskup Gocłowski na pewnym spotkaniu gdzie tematem przewodnim było pytanie czy "msza po łacinie powinna powrócić?"(w tamtych okolicznościach pytanie w pełni retoryczne). Tam padło też z ust Jego Ekscelencji "To znaczy są tacy jedni - lefebryści. Byli w Sopocie, teraz mają kościół w Gdyni. Będę pierwszym,który razem z nimi będzie odprawiał mszę od razu po tym jak zostanie zdjęta ekskomunika. Ale nie martwcie się - to nie jest Polski wymysł. TO (coś obcego?) przyszło do nas z Zachodu" - ta wypowiedź mniej więcej tak wyglądała. To jeden z niewielu przypadków gdy Gocłowski skrytykował cokolwiek z Zachodu. Najbardziej rozbawił mnie ten nacisk w wypowiedzi - To NIE JEST POLSKI WYMYSŁ. Przez chwilę JE brzmiał jak czystej krwi nacjonalista-szowinista. Żeby było zabawniej w kilka dni po tej wypowiedzi Ojciec Święty rzeczywiście sprawił,że na FSSPX przestały ciążyć (pomijając zasadność) więzy ekskomuniki. Tej zbieżności chyba nigdy nie zapomnę, taki radosny uśmiech u mnie wywołuje. Natomiast krytyka FSSPX zarówno z kręgów RM i tak światłych jak Gocłowski też jest dla nich pewną rzeczą symptomatyczną - tylko,że jedni twierdzą,że to jaczejka a drudzy że zachodni OBCY Polsce element.
| 2011-05-10 07:19:17
No cóż, sekta toruńska jest też jaczejka, tyle ze sluzb niemieckich (i to od poczecia). PiS z kolei przewerbował sie, tzn. "panienka zmieniła sponsora", po tym jak USraelski raczył ją zignorować padła w objecia pruskie. Pewien rodzaj osób musi mieć sponsora (podobno jest to mimo wszystko takze rodzaj prostytutek).
| 2011-05-10 07:24:18
Pisałem juz o technologii dezinformacyjnej stosowanej przez RM, ale i przez PiS - o "kamuflażu przez karykaturę". Jedni i drudzy "dobieraja się" do spraw waznych, np. aborcja, in vitro, polskie prawa własnosci na Ziemiach Zachodnich, Lasy Państwowe etc. - po czym, sami lub za pomoca swych akolitów, nadaja "sprawie" formę histeryczną, umozliwiajacą/ułatwiajacą zakwalifikowanie jej jako "kolejnej teorii spiskowej". Po czym odzywaja sie "pudła rezonansowe", nagłaśniajace "kolejna teorie spiskowa histeryczek z RM" - i sprawa jest utopiona. Nikt "powazny" nie zechce tykać sprawy osmieszonej przez sponsorowanych przez BND "ślachetnych tradycjonalistycznych obrońców".









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL