Nasz ukochany europoseł Ryszard Czarnecki pisze:
Miałem bardzo ciekawą rozmowę z J. M. Rymkiewiczem, który – w dużym stopniu słusznie – mówił mi, że należy odejść od podziałów lewica−prawica w Polsce. A zastąpić je innym podziałem: obóz niepodległościowy kontra zdrajcy. Cóż, coś w tym jest…
Zresztą nie jest to tylko opinia Jarosława Marka Rymkiewicza i- po części- moja. Tak myśli coraz więcej osób. Różnych osób. Mohery, ale też coraz więcej "młodych, wykształconych, z dużych miast". Ludzie różnych zawodów i w różnym wieku. Głęboko wierzący i indyferentni albo dopiero "szukający". Menedżerowie i bezrobotni. Profesorowie wyższych uczelni w Krakowie, Poznaniu, ale też innych miast, ale też ludzie z wykształceniem ledwie podstawowym. Kompletny pluralizm. Także w jakiejś mierze pluralizm społeczno- ekonomiczno- polityczny: są w obozie niepodległościowym twardzi zwolennicy wolnego rynku, gospodarczy liberałowie (nie mylmy ich z PO), ale jest też wielu- i dobre ich prawo- ludzie o zdecydowanej wrażliwości socjalnej. Wszyscy w gruncie rzeczy duszą się w obecnej rzeczywistości. I to - choć nie tylko to- ich łączy. Także niezgoda na kłamstwo smoleńskie. Ale też na służalczość wobec Rosji. Wielu z nas łączy również niezgoda na czołobitność władz III RP wobec Berlina i Brukseli.
http://ryszardczarnecki.salon24.pl/390533,patrioci-kontra-zdrajcy
Komentarz: Z tego wniosek, że Ryszard Czarnecki, polityk związany kiedyś z "Samoobroną" Leppera, nieżyjącego Przewodniczącego Andrzeja z pewnością zalicza do "prawdziwych Polaków". Skoro tak, to dlaczego J. Kaczyński - wódz "prawdziwych Polaków" - zniszczył politycznie Leppera i wyrzucił go ze swojego rządu? Może się okazało, że był "czołobitny" wobec Rosji, Berlina i Brukseli? [aw]