Na dyskotekach beatyfikacyjnych w ośmiu najmodniejszych klubach Łodzi bawiło się 800 osób. Warunkiem był brak alkoholu, stosowne piosenki i strój - pisze "Gazeta Wyborcza"
29-letni ksiądz Michał, wikariusz w parafii Matki Boskiej Fatimskiej na tzw. łódzkim Bronksie, w ostatnią niedzielę zaprosił do łódzkich dyskotek tysiące nastolatków (taki pomysł podsunęły mu dziewczyny z oazy).
Właścicielom klubów i młodzieży postawił trzy warunki: żadnego alkoholu, piosenki bez erotycznego stękania i godziwy strój.
TVN.24
Komentarz: Czekamy aż ktoś wpadnie na pomysł urządzenia "orgii beatyfikacyjnych". Ale tak się dzieje, gdy Biskup Rzymu zamiast nauczać i anatemizować staje się symbolem kultury masowej i rozrywkowej. [aw]