Na portalu fronda.pl jego red. naczelny p. Tomasz Terlikowski zamieścił swój tekst atakujący Bractwo Kapłańskie św. Piusa X. Oto fragment jego artykułu:
Słowem
Bractwo domaga się, ni mniej ni więcej, tylko uznania, że to nie oni
mają wrócić do jedności z Kościołem, ale Kościół ma wrócić do jedności z
nimi. To zaś najlepszy dowód, że jego przywódcy nie mają już ducha
prawdziwie katolickiego, i że opanował ich duch sekciarstwa i podziału.
Socjologicznie, niezależnie od własnych, deklaracji są już oni osobnym
wyznaniem. I tylko posoborowe standardy działania Stolicy Apostolskiej
sprawiają, że inaczej niż starokatolików w XIX wieku czy mariawitów na
początku XX nie traktuje się ich jeszcze jako odstępców, a kto wie, czy i
nie heretyków.
Nie
ukrywam, że wcale mnie to nie cieszy. W sporze między francuskimi
biskupami a arcybiskupem Lefebvrem skłonny jestem przypisywać niemałą
część racji właśnie jemu. Jednak duch odstępstwa, który opanował tak
jego (czego przykładem było bezprawne wyświęcenie biskupów) jak i – w o
wiele większym stopniu – jego następców, nie jest już duchem
rzeczywiście katolickim. Trudno też uznać za ducha Kościoła katolickiego
przekonanie, że papież ma się podporządkować biskupowi, a Kościół
schizmatykom.
Wiele
wskazuje na to, że jest to koniec dialogu. Dłoń Benedykta XVI i
naprawdę ogromne ustępstwa zostały odrzucone. Szansa na jedność została
więc zaprzepaszczona. Z winy Bractwa i jego liderów.
za: http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/terlikowski:_koniec_nadziei_na_jednosc__18818
Komentarz: Pan Tomasz Terlikowski poczuł się władny określać, kto jest "heretykiem" a kto nim nie jest. W sytuacji, kiedy moderniści publicznie domagają się zniesienia celibatu, a niektórzy z nich głoszą poglądy jawnie sprzeczne z Tradycją Kościoła, jak chociażby nauka o apokatastazie portal fronda.pl zamieszcza artykuł atakujący Bractwo Kapłańskie św. Piusa X i nie wskazując przy tym żadnego elementu w nauczaniu Bractwa, który stałby w sprzeczności z nauką Kościoła. Dodatkowo p. red. Tomasz Terlikowski czyni to z pozycji rzekomo "zatroskanego o dobro Kościoła katolika".
Sprawa rzekomej schizmy była już wielokrotnie omawiana i komentowana. Jednak dla osób, które nadal się upierają, że abp. M. Lefebvre dokonał aktu rzekomej "schizmy" można polecić następującą lekturę:
http://www.piusx.org.pl/fsspx/konsekracje
a.me.