Największe rezerwy złota są przechowywane w USA

4 lutego 2012 | Aktualności

Polska przechowuje swoje rezerwy złota w Banku Anglii

Na świecie największymi rezerwami złota dysponują USA. Większość z nagromadzonych 8133 ton jest składowana w skarbcu w Fort Knox w stanie Kentucky. Mniejsze ilości są trzymane w kilku mennicach, m.in. w Denver i Filadelfii.

Jednak już drugie na liście Niemcy (3401 ton) 96 proc. własnych rezerw trzymają poza krajem. Sprawa jest ściśle tajna, Bundesbank nie udziela w tej sprawie informacji nawet własnemu parlamentowi. Jednak siedem lat temu ówczesny szef banku ujawnił, że większość złota Niemcy składują w skarbcach Rezerwy Federalnej (USA), Banku Anglii i Banku Francji. To relikt zimnej wojny, gdy władze RFN uznały, że trzymanie na terenie kraju złota naraża je na ryzyko przejęcia przez Sowietów w razie agresji państw Układu Warszawskiego, i wysłały znaczną część rezerw za ocean.

W ramach zabezpieczenia się przed wojną, choć już w latach 30., swoje złoto do USA, Kanady i Wielkiej Brytanii wywiozła też Holandia (obecnie 612 ton). W Amsterdamie znajduje się nieco ponad 10 proc. miejscowych zasobów. W Banku Anglii przytłaczającą większość ocenianych na 103 tony rezerw trzyma również Polska. Taka opcja wiąże się jednak z ryzykiem utraty kontroli nad zasobami; amerykański Fed od lat 50. nie wpuścił audytorów do Fortu Knox, więc nie wiadomo, ile złota fizycznie się w nim znajduje.

za. http://forsal.pl/artykuly/590212,ameryka_przechowuje_najwieksze_na_swiecie_rezerwy_zlota.html

Za komentarz niech posłuży opinia jednego z naszych Czytelników, który przesłał powyższą informację: Zasada przechowywania złota w nieswoim skarbcu jest cokolwiek dziwna. Jeśli kogoś stać na złoto, to stać i na dobry sejf.

W razie jakiejś sytuacji krytycznej (kryzys; wojna, w której jesteśmy po przeciwnych stronach z krajem depozytariusza), a właśnie na krytyczną sytuację zwykle trzyma się złoto, możemy usłyszeć magiczne: "Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?"


Swoją drogą przy obalaniu prezydenta Tunezji była mowa o tym, że uciekał ze złotem. W przypadku Kaddafiego też temat złota się przewijał. Warto mieć oko, czy złoto tych krajów nie zostanie przez nowe rządy zdeponowane w bezpiecznym miejscu, czyli za granicą...

a.me.



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 3

| odsłon: 875

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


| 2012-02-06 12:39:28
Słuszny komentarz, ja swoje złoto trzymam w domu, żeby mi go jakiś bank w razie czego nie potraktował jako bailout dla siebie.
| 2012-02-06 19:48:04
Rewelacyjna informacja. Warto byłoby jeszcze dociec jak to się stało, że złoto sprzedane przez USA Chinom okazało się pozłacanym wolframem. Może całe złoto w Forcie Knox nie składa się już ze złota. A poza tym rzeczywiście "mieć u kogoś" to znaczy "nie mieć". Ergo: Polska "nie mieć" złota; Polska za nie tylko zapłacić. Takiego państwa doczekaliśmy.... Cała prawda natomiast polega na tym, że te wszystkie "kolorowe rewolucje" są jedną wielką akcją "odzyskiwania złota", które tam kiedyś przewieziono w zamian za surowce. Polskie złoto wzięli bez wojny i to jest tajemnica naszego "świętego spokoju".
| 2012-02-07 14:05:31
Niech spróbują zabrać złoto Rosji lub Chinom, :-).









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL