TVN24 donosi:
Hiszpańska stolica oficjalnie ruszyła do walki o organizację igrzysk olimpijskich w 2020 roku i wystartowała kontrowersyjnie. Wszystko przez logo w tęczowej kolorystyce. Dla wielu jest "bez gustu", a dla firmy produkującej w Hiszpanii gejowskie maskotki - plagiatem.
(...)
Znak graficzny najbardziej jednak oburzył szefów firmy Macaisa, szczycącej się mianem producenta "pierwszych gejowskich maskotek". Ich zdaniem władze Madrytu dopuściły się plagiatu.
http://www.tvn24.pl/-1,1733250,0,1,po-igrzyska-z-teczowym-logo-plagiat,wiadomosc.html
Komentarz: Nas w tej informacji nie zaskoczył kompletny absurd. Zaintrygowało nas określenie producent "gejowskich maskotek". A cóż to takiego? Widział ktoś kiedyś takie "maskotki"? [aw]