Adam Wielomski

Perspektywy zbrojnej kontrrewolucji w Polsce. Glosa do wyroku dla gen. Kiszczaka

13 stycznia 2012 | Publicystyka

Wyrok 2 lat więzienia w zawieszeniu na lat 5 dla gen. Kiszczaka za wprowadzenie w 1981 roku budzi i budzić będzie emocje. Odnoszę wrażenie, że prawicowi komentatorzy nie dostrzegli jaką nową szansę daje to (zbrojnej) kontrrewolucji.

2 lata w zawieszeniu na 5 lat! Za co w demokratycznej Rzeczypospolitej można otrzymać taki wyrok? Za jazdę po pijanemu, za niezapłacone alimenty, za kradzież 200 złotych. Od wczoraj, gdy ogłoszono wyrok w sprawie gen. Kiszczaka sądzonego za współudział we wprowadzeniu Stanu Wojennego, wiemy już, że taki sam wyrok można otrzymać za kierowanie mafijną "grupą zbrojną", która - wedle sądu - dokonała zbrojnego zamachu stanu, przejęła bezprawnie kierowanie państwem, podporządkowała sobie siły zbrojne i za pomocą czołgów i tajnej policji stłumiła wszelkie przejawy oporu!

Ostatni punkt może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości zbrojnej kontrrewolucji w Polsce. Właśnie dowiedzieliśmy się, że całkiem udana próba obalenia obowiązującej konstytucji, złamanie prawa, przejęcie kontroli nad armią i przeprowadzanie udanego zamachu stanu zagrożone jest w demokratycznej III Rzeczypospolitej karą 2 lat w zawieszeniu na lat 5! I wszystko to mimo że śmierć poniosło blisko 100 osób! Nic tylko przygotowywać zbrojną kontrrewolucję, infiltrować korpus oficerski, gromadzić ludzi i broń. Potem wyprowadzimy czołgi na ulicę, siłą zajmiemy gmaszysko na ulicy Wiejskiej w Warszawie, internujemy 560 opozycyjnych polityków zasiadających w tymże gmachu. Wreszcie przy użyciu czołgów rozgonimy ewentualny tłumek "obrońców demokracji". Jedna salwa zapewne wystarczy, gdyż nie spodziewam się aby tłumek "obrońców demokracji" liczył więcej niż kilkaset osób (rodziny i asystenci posłów).

Jeśli dobrze zrozumiałem wczorajszy wyrok, to w III Rzeczypospolitej za przeprowadzenie takiej operacji grozi wyrok... 2 lat więzienia w zawieszeniu na lat 5!

W sumie, jeśli za przeprowadzenie zbrojnej prawicowej kontrrewolucji zabiorą się osoby, które nie mają na koncie żadnego wyroku w zawieszeniu, to praktycznie są one bezkarne. Jedyne co nam wszak grozi to 2 lata w zawieszeniu na lat 5! To znakomita wiadomość i znak, że dla bezpieczeństwa samych spiskowców nie należy do całego przedsięwzięcia zapraszać osób mających już wyroki w zawieszeniu, ponieważ ewentualny proces groziłby im odwieszeniem i wykonaniem kary. Do kontrrewolucyjnego spisku bierzemy więc wyłącznie osoby niekarane (odpowiednie świadectwo mile widzialne).

Czekamy na pierwsze zgłoszenia na redakcyjne skrzynki pocztowe.

Adam Wielomski



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 11

| odsłon: 1676

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


| 2012-01-13 14:47:53
Do odwieszenia kary potrzebne jest przestępstwo podobne Profesorze :) Czy ktoś już robił zamach stanu lub coś podobnego?
| 2012-01-13 15:01:17
Ja się zgłaszam - niekarany, kawaler (taki więcej może być większym ryzykantem), ale z uwagą by po przewrocie powtórzyć raczej Slazara niż Franco.
| 2012-01-13 15:55:32
Internujemy 560 opozycyjnych wobec nas polityków? Czyli jednak senator Libicki nie walczy po naszej stronie :)
| 2012-01-13 16:35:19
Świetny artykuł, a teraz drobna złośliwość - czemu jako ilustracja posłużyły, że zacytuję, "czołgi rosyjskie"? :D Ach, ta KZM-owa rusofilia. :D
| 2012-01-13 17:18:06
a dlaczego zakładamy, że ktoś nas będzie sądził? Robota będzie solidna, nie przewiduję takiej opcji.
| 2012-01-13 17:20:55
Fanatyk ma 100% racji. Gorzej, jeśli odwiedzą nas neocons - oni się ze swoimi ideowymi wrogami nie patyczkują.
| 2012-01-13 18:01:06
Artykuł celny. Obawiam się, jednak, ze w praktyce prawicowy zamach stanu byłby potraktowany znacznie ostrzej. Tak to juz jest na świecie, że lewicowym zbrodniarzom się udaje, po latach zostają "autorytetami" a w najgorszym razie "ludźmi honoru". Dla prawicowych zamachowców nie ma litości, a zawsze może też się znaleźć jakiś "międzynarodowy trybunał"
| 2012-01-13 18:38:13
Hmm, ale to jednak był zamach stanu robiony przez rządzących, a nie od dołu. No, ale w każdym razie do powtórki wziąłbym fachowców. Więc jakby generał Kiszczak zaryzykował odwieszenie... Z drugiej jednak strony sądzą i potępiają go dziś ci, którym płacił, więc albo operacja nie w całości się udała, albo może tak miało być od początku? ;)
| 2012-01-13 19:12:31
@Andrzej Milewicz Wziawszy pod uwage ilosc jego tekstow na tym portalu, to z cala pewnoscia walczy po naszej stronie :))))
PRT
| 2012-01-13 21:59:36
@Alek Czy ktoś już robił zamach stanu lub coś podobnego? Ja sobie za bardzo nie przypominam, żebym robił jakiś zamach stanu. A niech tam, najwyżej przez następne 5 lat nie zrobię już żadnego przewrotu, niech stracę. W końcu trzeba się poświęcić dla dobra Polski, nawet za tak wysoki wyrok w zawieszeniu na 5 lat.
Qba
| 2012-01-16 13:55:43
Panie Profesorze! Zapomniał Pan o tym, że aby dostać tak łagodny wyrok musimy przeprowadzić rozmowy okrągłego mebla i podzielić się władzą z "demokratyczną opozycją"(w tym własnymi TW), słowem powtórzyć proces jakiego dokonała czerwona mafia w 1989. Inaczej może się skończyć jak w Chile.









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL