"Gazeta Wyborcza" donosi:
Ona o nim: szowinista i troglodyta. On o niej: seksistka i furiatka. Czy
prof. Magdalena Środa i Leszek Miller będą w stanie się dogadać?
Oczywiście dla dobra lewicy - zastanawia się w dzisiejszym wydaniu
"Gazeta Wyborcza".
Najpoważniejsze różnice istnieją między prof. filozofii Magdaleną Środą,
jedną z najbardziej rozpoznawanych polskich feministek, organizatorką
Kongresu Kobiet, i Leszkiem Millerem, byłym premierem, dziś szefem SLD.
Środę drażnią szowinistyczne powiedzonka Millera, np. słynne
"prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym, nie jak zaczyna, a jak
kończy" (ostatnio: "prawdziwy mężczyzna nigdy nie kończy"). W ostatniej
kampanii wyborczej Miller chlapnął, że "jeżeli koło partii kręcą się
osoby, kobiety nieatrakcyjne, to jest coś anachronicznego, coś, co
odstręcza wyborców". Potem kręcił, że "trochę mu się pokiełbasiło".
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10943188,Feministki_nie_znosza_Millera__To_szowinista_i_troglodyta.html
Komentarz: Panie Premierze jest Pan politykiem Wielkiego Formatu, niech Pan nie poddaje się feministycznej propagandzie. Trzymamy kciuki za Pana w walce z antychrystem polskiej polityki - Januszem Palikotem.
a.me.