Jak ustalił Dziennik.pl, na szybie limuzyny prezesa PiS są ślady
po pociskach. Prawo i Sprawiedliwość odmawia komentarzy na ten temat,
ale jeden z polityków PiS miał potwierdzić w rozmowie z portalem, że
ktoś strzelał do auta.
Na tylnej szybie srebrnego Saaba 9-5, którym jeździł Jarosław Kaczyński,
są ślady po strzałach. Samochód został sprzedany, a wyżłobienia odkrył
nowy właściciel auta.
Jak informuje dziennik.pl, prawdopodobnie ktoś próbował przestrzelić szybę z wiatrówki. Snajper strzelał jakimiś seriami, bo trzy ślady są w podobnych odległościach w jednej linii - opisuje w rozmowie z portalem posiadacz auta.
http://niezalezna.pl/21338-ktos-ostrzelal-auto-jaroslawa-kaczynskiego
Komentarz: Znamy zbyt mało szczegółów by wyrażać kategoryczne sądy, ale sama sprawa wydaje się być na tyle interesująca, że warto ją odnotować.
a.me.