Jako katolik i konserwatysta, wyrażam nadzieję, iż zachowa Pan odpowiednią formułę i temat wypowiedzi nie tylko przez cały rok 2012, ale że tematyka byłych organizacji politycznych, do których Pan należał i Osób w nich aktywnych, zniknie na zawsze z Pańskich wypowiedzi publicznych, zastąpiona działaniami mającymi na celu przywrócenie Królestwa Polskiego, jako suwerennej części składowej Królestwa Jerozolimskiego.
Jestem pełen zrozumienia dla synowskiej troski, która pobudziła pańską działalność w obronie czci Rodziciela - jednakże proszę jednocześnie o zrozumienie, iż przybrała ona formy i treści niedopuszczalne u Osoby deklarującej przywiązanie do Cywilizacji Łacińskiej.
Wyrażam w tym miejscu głęboką nadzieję, iż - w końcu - zajmie się Pan celami właściwymi i katolikowi, i monarchiście, i nie będzie Pan więcej marnował - danego Panu przez Tego Który Jest - ani talentu, ani uzyskanej pozycji politycznej dla prywaty, lecz pro Regnum Poloniae.
w tym duchu, ewangelicznego pojednania i wybaczenia prześladowcom, składam Panu najlepsze życzenia noworoczne
Marek Stefan Szmidt
Ceterum censeo Conventum esse delendum.
aw