Bożonarodzeniowe herezje smoleńskie

25 grudnia 2011 | Aktualności

Niezależna.pl raczy nas świąteczną gnozą

Na niezalezna.pl czytamy w tekście Wojciecha Wencla, że Chrystus rodzi się pośród nas:

Widzicie Go? Tam, na Krakowskim Przedmieściu, pod zbitym z belek krzyżem. Wśród jakichś moherowych babć i emerytów, mozolnie przesuwających paciorki różańca, pełnych prostej wiary, że ich modlitwa już jutro, pojutrze odmieni Polskę. Przechodzi między nimi, bliźniaczo do nich podobny, opluty przez młodzież, niezidentyfikowany przez media. „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie”.

Taki jest najgłębszy sens Bożego Narodzenia. Każdego roku Zbawiciel przychodzi w liturgii Kościoła, by zdejmować jarzmo przekleństwa z naszych codziennych doświadczeń i zbiorowej historii. Choćby wszyscy urzędnicy państwowi odwrócili się od rodzin smoleńskich, On będzie mówił do ich serc na śnieżnej pustyni miasta: „Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni”.

http://niezalezna.pl/20850-bog-sie-rodzi

Komentarz: Jeśli dobrze rozumiem przekaz, to brzmi on mniej więcej tak: Allach jest Bogiem, a Jarosław Jego prorokiem. [aw]



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 0

| odsłon: 367

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.










RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL