Informuję naszych Czytelników, że red. Stanisław Michalkiewicz odpowiedział na moje wezwanie (TUTAJ) do publicznej dyskusji w sprawie poddańczej postawy Radia Maryja odnośnie PiS i przekręcania przez to katolickie medium tak fundamentalnych kwestii jak in vitro i ochrona życia poczętego, gdy wymaga tego interes partii J. Kaczyńskiego. Pan Redaktor odpisał Panu prof. Adamowi Wielomskiemu - który o moim zaproszeniu go poinformował - co następuje:
Szanowny Panie Profesorze!
Nie mogę publicznie debatować z panem mec. Skurzakiem, bo nie znam się
na zapłodnieniach pozaustrojowych. Ja zapładniam tylko ustrojowo - ale
nie sądzę, by pan mecenas zdecydował się na taki eksperyment.
Pozdrawiam.
Stanisław Michalkiewicz
(St. Michalkiewicz zgodził się aby ten e-mail A. Wielomski mi przekazał)
W związku z tym odpowiadam co następuje:
Nie zamierzałem dyskutować z red. St. Michalkiewiczem o zapłodnieniu
pozaustrojowym, a o praktyce politycznej PiS i mediów toruńskich,
której metodologia przy tej sprawie doskonale się ukazała i o czym mam
bardzo dokładną wiedzę. Oczywiście, od razu wiedziałem, że red. St.
Michalkiewicz nie przyjmie mojego wyzwania, bo doskonale rozumie, iż
nie miałby w tej sprawie praktycznie żadnych argumentów. Nawet nie
mógłby mówić, że to taka jednorazowa wpadka, skoro PiS powtórzyło w
tym przypadku strategię zwalczania projektu zmiany konstytucji w
kierunku pełnej ochrony życia.
Mam nadzieję, że dla każdego, kto przeczyta dalsze felietony red. St.
Michalkiewicza i jemu podobnych, bohatersko broniące linię Radia
Maryja ideologizacji wiary za pomocą retoryki smoleńskiej,
niemerytoryczne ataki na J. F. Libickiego nie będą już robiły
najmniejszego wrażenia.
Ludwik Skurzak