Gwałtowny spadek na rosyjskiej giełdzie jest tym bardziej niezwykły, że wielu zagranicznych inwestorów, którzy kształtują tutejszy rynek, od lat narzeka na te same problemy, które wzburzyły protestujących: wszechobecną korupcję, oszustwa sądowe i polityczny marazm.
Ale chociaż cele protestujących i inwestorów pokrywają się, to ci drudzy skoncentrowali się na krótkoterminowej destabilizacji. – W fasadzie pojawiają się pęknięcia – powiedział w wywiadzie telefonicznym Bruce Bower, kierownik ds. portfela inwestycyjnego w Verno Capital w Moskwie.
http://gielda.onet.pl/nie-ma-wolnosci-bez-niestabilnosci,18727,4978135,1,prasa-detal
-asd