- To jest zachowanie przeciwko demokracji. Zamiast budować Polskę i tworzyć porozumienia, to oni organizują jakiś marsz - mówił o dzisiejszej inicjatywie Prawa i Sprawiedliwości były prezydent. - Ja ich (braci Kaczyńskich - red.) wyrzuciłem, jak się zorientowałem, że oni nie chcą pracować. Oni przeszkadzali demokracji, wypowiadali niestworzone rzeczy przeciwko ludziom wybranym przez naród - dodał.
Wałęsa został też zapytany o to, jak ocenia decyzję gen. Jaruzelskiego z 1981 roku.
- Ja nie chcę sądzić, by nie być sądzonym. Ja stawiam generała w pokoleniu nieszczęśliwych czasów, w pokoleniu, które zostało zdradzone. Ci ludzie różnie się zachowywali, jedni wchodzili do systemu, żeby go rozwalić, inni zdradzali Polskę. Problem polega na tym, jak to sprawdzić, kto tak naprawdę co robił - powiedział b. przywódca Solidarności.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/walesa-ja-jako-strateg-tez-mam-krew-na-rekach,1,4966065,wiadomosc.html
-asd