- Pan Grzegorz Lato po raz kolejny zaliczył wtopę. Tym razem pan prezes wybrał się na Ukrainę gdzie uczestniczył w losowaniu grup finałowych mistrzostw Europy w piłce nożnej - zaczyna swój wpis Janusz Palikot.
Grzegorz Lato nie jest znany ze swoich zdolności językowych, więc w ten czuły punkt uderza właśnie Palikot. - Poproszony o skomentowanie wyniku losowania Grzesiu miał tylko do powiedzenia: "Nieee... I speak the Polish". No cóż, jaki prezes taki związek - ironizuje lider Ruchu Palikota.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/palikot-o-pzpn-jaki-prezes-taki-zwiazek,1,4957802,wiadomosc.html
-asd