Leszek Sykulski

Komentarz p. Leszka Sykulskiego do propozycji ministra Radosław Sikorskiego

30 listopada 2011 | Formacyjne

"Nowożytne pojęcie suwerenności w nie tak dalekiej przyszłości przestanie istnieć. Dla Unii Europejskiej nie ma wyjścia – albo federacja, albo rozpad, a na to nikogo nie stać. W XXI wieku prawdziwie suwerenne będą tylko wielkie przestrzenie".

Portal www.konserwatyzm.pl poprosił znawcę zagadnień geopolitycznych p. Leszka Sykulskiego z Instytutu Geopolityki o komentarz do ostatniej propozycji ministra Radosława Sikorskiego dotyczącej przebudowy UE. 

- Jak Pan ocenia przedwczorajszą propozycję ministra Radosława Sikorskiego w sprawie reformy UE w kierunku państwa federacyjnego?

- Sama propozycja zwiększenia stopnia integracji europejskiej to krok w dobrym kierunku, zbieżny z procesami geopolitycznymi zachodzącymi na naszym kontynencie. Tylko federacja europejska może stać się realnym ośrodkiem siły, jednym z najważniejszych graczy globalnych. Należy jednak pamiętać, że polska polityka zagraniczna nastawiona jest obecnie na wektor euroatlantycki, nie stricte europejski. W ciągu najbliższej dekady wektor ten ulegnie przesunięciu. Przekształcenie UE w państwo federalne to także dobry krok w stronę uniezależnienia się od nadmiernych wpływów USA i zwróceniu się w kierunku przyszłej integracji z Unią Euroazjatycką.


- Minister Radosław Sikorski twierdzi, że przyczyną kryzysu jest zbyt mały stopień integracji europejskiej. Czy zgadza się Pan z tym stwierdzeniem?

- Już podczas ostatniego naszego wywiadu zwracałem uwagę na potrzebę stworzenia czegoś na kształt europejskiego rządu gospodarczego i centralizacji polityki budżetowej i monetarnej całej UE. To jedyna droga do budowy imperium europejskiego. Państwa narodowe nie są w stanie poradzić sobie z geoekonomicznymi wyzwaniami przyszłości.


- PiS oskarża ministra o zdradę stanu i działania przeciwko suwerenności Polski. Czy jednak Polska nie zrzekła się swojej suwerenności przystępując do struktur UE?

- XXI wiek zmienił klasyczne pojęcie suwerenności. Zmieniły się desygnaty tego pojęcia. Polska, od 1994 r. począwszy, podpisując szereg umów, od wniosku o członkostwo, przez traktat akcesyjny, na traktacie lizbońskim skończywszy, zrzekła się części swoich suwerennych praw, rozumianych w kategoriach nowożytnego pojęcia suwerenności.  Śp. prezydent Lech Kaczyński podpisał przecież Traktat z Lizbony, będący niezwykle ważnym krokiem w stronę budowy „państwa europejskiego”. Anachronizmem jest dziś myślenie w kategoriach XIX-wiecznych państw narodowych. Obecnie mówimy o perspektywie tworzenia ponadnarodowych imperiów. Przekształcenie UE w państwo federalne to kolejny wielki krok, jaki musimy wykonać w tym kierunku. Zresztą samo pojęcie ojczyzny także będzie ewoluowało i zmieni swój desygnat. Używając niemieckich kategorii semantycznych, państwo narodowe będzie można określić jako Heimat, zaś termin Vaterland odnosić się już będzie do Europy jako polityczno-gospodarczej całości.


- Czy w dającej się przewidzieć przyszłości suwerenne państwa położone w tak strategiczny regionie, jak Europa Środkowo-Wschodna, mają rację bytu?

Nowożytne pojęcie suwerenności w nie tak dalekiej przyszłości przestanie istnieć. Dla Unii Europejskiej nie ma wyjścia – albo federacja, albo rozpad, a na to nikogo nie stać. W XXI wieku prawdziwie suwerenne będą tylko wielkie przestrzenie. Region Europy Centralnej jest zbyt kluczowy, a przy tym zbyt słaby w znaczeniu geopolitycznym, aby mógł pełnić rolę kontynentalnego limitrofu. W najgorszym razie zostanie geoekonomicznie, a może nawet geopolitycznie „zblanszowany”. Budowa „wielkiej przestrzeni europejskiej” to dla nas ogromne wyzwanie. Jako Polacy powinniśmy brać udział świadomie w takich wyzwaniach przyszłości, a nawet, powiem więcej, być w ich awangardzie. Tego wymaga od nas logika i geografia wielkiej przestrzeni. Lepiej zatem świadomie włączyć się w budowę imperium.

Pytania zadawał Arkadiusz Meller

a.me.



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 19

| odsłon: 912

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


| 2011-11-30 16:01:27
Proponuję jeszcze zapytać Romana Kuźniara. Też pochwali. W ogóle powie to samo. Geremek też zresztą powiedziałby to samo.
| 2011-11-30 16:58:05
Nie zgadzam się z terminologią: "XXI wiek zmienił klasyczne pojęcie suwerenności". Nie, on je odrzucił. Po co deformować stare i ustalone pojęcie?
| 2011-11-30 21:45:17
Ja bym powiedział, że XXI pojęcie suwerenności de/re-konstruował.
| 2011-12-01 08:22:09
A ja się zastanawiam, czemu to ma służyć ? Po co ta promocja skrajnego eurofilstwa na portalu? Przecież ta wypowiedź ewidentnie mieści się w kategoriach zdrady narodowej. Taką samą opinię można usłyszec w TVN - to po co komu rzekomo konserwatywny portal ? Żeby powtarzał tvn-owskie tezy ?
| 2011-12-01 12:35:38
Dla mnie w powyższym artykule kluczowy jest fragment:"Przekształcenie UE w państwo federalne to także dobry krok w stronę uniezależnienia się od nadmiernych wpływów USA i zwróceniu się w kierunku przyszłej integracji z Unią Euroazjatycką. ". To jest to, o czym mówiłem (jako amator) od dawna: integracja Europy z Rosją i kluczowymi państwami postsowieckimi. Plus rosyjski parasol atomowy/antyrakietowy dla Europy. A jak to sie ma do konserwatyzmu? Ano tak, że Rosja jako PAŃSTWO (nie naród/lud/społeczeństwo etc) jest bardziej chrześcijańska niż wiekszość PAŃSTW UE, co oczywiscie wielu jest nie w smak, ale to ich problem.
| 2011-12-01 14:21:14
Dla mnie natomiast kluczowa w tym tekście jest ta "rekonstrukcja pojęcia suwerenności", w stylu stuprocentowo orwellowskim. Tak jak w "Roku 1984" - "Wojna to Pokój, Wolność to Niewola, Ignorancja to Siła". Dokładnie tak samo p.Sykulski dokonał rekonstrukcji pojęcia suwerenności. Otóż po rekonstrukcji wychodzi, że "Suwerenność to Poddaństwo". Życzyłbym sobie, żeby zdrajcy-eurofile, zwolennicy likwidacji państwa polskiego zachowali chociaż minimum uczciwości zamiast robić ludziom wodę z mózgu. Nieprzypadkowo mówi się, że kontrrewolucję należy zacząć od przywrócenia właściwego znaczenia pojęć. Tak jak suwerenność została eurosowiecko zredefiniowana, tak samo redefiniuje się małżeństwo do związku dwóch pedałów i tak samo redefiniuje się wolnośc do aborcji na życzenie. Szczerze mówiąc - ten wywiad to po prostu obrzydlistwo a jego zamieszczenie tego wywiadu na portalu uważam za wysoce niewłaściwe.
| 2011-12-01 14:41:10
Proponuję wyznaczyć naczelnego cenzora portalu, który będzie decydował, jaki wywiad jest "obrzydlistwem", a jaki pochwałą "jedynie słusznych poglądów". Jako "prawdziwy Polak" Pan Dalecki ma szansę się załapać ;-)
| 2011-12-01 14:58:59
Pytanie, co jest lepsze dla konserwatysty: katolickie "polskie terytorium etniczne" w chrześcijańskiej (a choćby i schrystianizowanej ruskim knutem) Europie, czy formalnie niepodległe państwo "polskie", rządzone przez "polskie" elity w spedalonej Europie?
| 2011-12-01 20:04:05
Ja się natomiast cieszę, że przynajmniej część osób mówi uczciwie i jasno o tym jak widzą przyszłość UE. Niestety przeważa wizja oddzielnych suwerennych państw narodowych, które jednocześnie są jedną UE posiadającą wszystkie atrybuty państwa. Tutaj wszystko jest przynajmniej jasne choć nie wiem czemu po niemiecku i nikt nie udaje, że można być jednokomórkowcem i jednocześnie integralnym elementem tkanki. Jeśli chodzi o podstawowy element komentowany, to forma "XXI wiek zmienił..." mi się nie podoba. "XXI wiek" mógł "nastać", "zacząć się", ale "zmienili" politolodzy, politycy, filozofowie pod wpływem zaistniałych sytuacji. I raczej jestem za "porzucili" niż "dekonstruowali".
| 2011-12-01 20:33:35
@Tomasz Dalecki. Było trzeba się zapytać co o tym myśli Korwin. Jak nie ma Pan nic interesującego do napisania niech Pan lepiej milczy i nie obraża osób życzliwych portalowi, które mają od Pana niewątpliwie większy dorobek naukowy.
| 2011-12-01 21:14:02
@A.Meller - a proponuję następnym razem zamiast silić się na wywiady po prostu napisać, że hitlerowska koncepcja zjednoczonej Europy jest świetna a panstwo polskie trzeba zlikwidować.
| 2011-12-01 21:17:36
@Piotr Kozaczewski - nie ma takiej alternatywy. Jasno i wyraźnie przedstawioną koncepcją jest Europa na wzór Hitlera w dodatku oparta na kłamliwej "rekonstrukcji" pojęć...
| 2011-12-01 23:20:32
Panie Dalecki, pan jako zwolennik kapitalizmu, liberalizmu i wolnej amerykanki o suwerenności państwowej nie powinien się wypowiadać. Jesteś pan pierwszy do tego, żeby Polskę sprzedać na aukcji temu kto da więcej. Koncepcje Związku Europy są ciekawe, wolałbym jednak aby pierwsze skrzypce grała Rosja, która nie jest spedalona jak RFN (najbardziej zamerykanizowane państwo na kontynencie). Zlikwidować demoliberalizm, prawa człowieka, zamienić pederastów na mudżahedinów, zamiast promocji ekologii na cały świat rozprzestrzeniać katolicyzm.
| 2011-12-02 01:31:33
Panie Dalecki, pańskie oburzenie nic nie da. To po prostu początek kursu portalu na PAX w PO, o czym mówił wcześniej profesor Wielomski. Mi też się to nie podoba, ale kijem rzeki się nie zawróci.
| 2011-12-02 08:06:10
@Apfelbaum: Tak, raczej "porzucili", a poza tym chyba "zdewaluowali", tzn. przestali uważać za istotne.
| 2011-12-02 12:28:19
Przykro mi, że narodowiec musi uświadamiać liberała w kwestiach dość oczywistych i wielokrotnie już omawianych, ale suwerenność małych państw jest utopią. Suwerenne bywają jedynie mocarstwa, a także de facto byty pozapaństwowe, np. wielkie korporacje gospodarcze. Dyskusja nad naszą sytuacją geopolityczną w oparciu o pojęcia tak archaiczne, jak niepodległość nadaje się rzecz jasna do propagandy patriotycznej, jednak ma się nijak tak do realiów, jak i do naszego obecnego położenia. Podobnie zresztą rzecz się ma z osławionym występem Sikorskiego. Nie ma przecież najmniejszych wątpliwości, że i tak nie jesteśmy suwerenni jako państwo, cechy podmiotowe ma już bowiem UE, która nie nazywa się państwem tylko ze względów PRowskich. Sikorski nie mógł się więc wyrzec tego, czego i tak Polska nie ma.
| 2011-12-02 17:17:40
@Konrad Rękas - jakoś mnie Twój wywód ani trochę nie dziwi...Bardzo dobrze wpisuje się w obecną ewolucję portalu i Klubu. Nieźle tez koresponduje z tradycyjnym internacjonalizmem trockistów.
| 2011-12-02 23:06:09
Pozytywnym następstwem tej ewolucji będzie opuszczenie przez Ciebie Klubu, jak mniemam :D
| 2011-12-09 20:29:07
Tomaszu, zobacz jaki podły trockista!: http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/tego_mi_niestety_nie_wydrukowano/1159









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL