Twierdzi, że jest niewinny, nie uczestniczył w korupcji i nie ma konta w Szwajcarii - gen. Gromosław C. któremu prokuratura zarzuca udział w gigantycznej aferze łapówkarskiej, nie ma sobie nic do zarzucenia. "Będę się bronił, bo to, co robiłem, nie jest niczym poza granica prawa, działałem zgodnie z prawem" - mówi w Fakcie.
Były szef UOP, który uniknął aresztu dzięki wpłacie ogromnej kaucji, chce teraz dojść do siebie po przeżyciach związanych z zatrzymaniem i przesłuchaniem przez prokuraturę.
"Życie jest jakie jest, muszę się w tej chwili jakoś pozbierać do kupy, a to nie jest takie łatwe" – mówi były as służb specjalnych.
Generał zaprzecza, by kogokolwiek korumpował przy prywatyzacji STOEN-u czy LOT-u. "Nie dawałem nikomu łapówek" – zapewnia. Zaprzecza też zarzutom prokuratury, że wziął dużą część z kwoty 1,4 mln euro oraz 1 mln dolarów za załatwianie prywatyzacji obu firm. "Myślę, że jest to kwestia interpretacji umów prawnych pomiędzy moją doradczą firmą a innymi" – tłumaczy, skąd mogły się wziąć zarzuty śledczych.
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/368394,general-przerywa-milczenie-nikomu-nie-dawalem-lapowek.html
-asd