Sędzia Janina Dąbrowiecka przychyliła się do wniosku, "skoro taka jest wola stron". Ani adwokat Giertycha, ani Kaczyńskiego nie ujawnili przyczyn wniosku o zawieszenie procesu.
Także Kaczyński pozwał Giertycha za to, że ten zarzucił mu zbieranie "haków". Sąd Okręgowy wWarszawie prowadzi dwa oddzielne procesy w tej sprawie o ochronę swych dóbr osobistych, choć obie strony chciały wspólnego badania obu pozwów. Powodowie żądają od adwersarzy przeprosin m.in. w telewizjach, czego koszt może wynieść kilkaset tys. zł.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zwrot-w-procesie-kaczynski-kontra-giertych,1,4932272,wiadomosc.html
-asd