Były premier rozmowę zaczął od propozycji Donalda Tuska dotyczącej zmienienia zasad przyznawania becikowego, tak aby trafiało ono do najbardziej potrzebujących, a nie do wszystkich, w tym ludzi zamożnych. Kaczyński przypomniał, że gdy PiS było u władzy, to zaproponowali wsparcie dla rodzin z nowonarodzonym dzieckiem w mniejszej kwocie niż obecnie obowiązujące (1000 zł -red.). - To LPR zaproponowało wyższe, a PO wtedy to poparła - powiedział prezes PiS. Przekonuje on, że gdyby becikowe było niższe - tak jak chciał PiS - to te wolne środki, które by z tego tytułu zostały, byłyby przeznaczone dzisiaj na najbardziej potrzebujących.
Kaczyńskiemu nie podobają się także pomysły podwyższenia i zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67 roku życia. - Mamy wiele kobiet, która kończąc 60 rok życia chcą nadal pracować. Ale mówię tu głównie o pracownicach umysłowych. W tej chwili kobiety nie mają obowiązku przechodzić na emeryturę w wieku 60 lat. Byłby za tym, aby dawać szansę na dłuższą pracę, ale powinno się wyłączyć te zawody, gdzie praca jest bardzo obciążająca - stwierdził Kaczyński.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-ona-na-pewno-by-zyla-gdybysmy-rzadzili,1,4932006,wiadomosc.html
-asd