Jarosław Kaczyński może trafić do więzienia. Jeden z jego byłych ministrów wytoczył mu proces karny o zniesławienie. Proces zacznie się już jutro.
W środę ma się zacząć proces karny, który Jarosławowi Kaczyńskiemu wytoczył b. szef MSWiA Janusz Kaczmarek za pomówienie go w 2008 r. przez lidera PiS określeniem "agent śpioch". Kaczyńskiemu grozi nawet do roku więzienia.
Proces przed Sądem Rejonowym dla m. st. Warszawy dotyczy wypowiedzi prezesa PiS z 2008 r., że Kaczmarek "to był po prostu człowiek drugiej strony, jak to niektórzy nazywają - taki +śpioch+". "To jest nawiązanie do agenta śpiocha. Ktoś przez wiele lat nie wypełniał swojej funkcji, potem dostaje sygnał i zaczyna pracować jako agent" - dodał J. Kaczyński. "Otóż on rzeczywiście bardzo zręcznie się wkupił w łaski naszego środowiska, parę rzeczywistych spraw załatwił, bo to bardzo sprawny i inteligentny człowiek, a następnie zaczął różnych układów bronić i dzięki temu różne śledztwa nagle się okazywały niemożliwe, choćby to paliwowe" - mówił b. premier.
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/367768,rusza-proces-karny-kaczynskiego-za-pomowienie-kaczmarka.html
-asd