Berlusconi o swoim odejściu:

20 listopada 2011 | Aktualności

"to nie Europa wymusiła moją dymisję"

Były premier Włoch Silvio Berlusconi oświadczył, że ustąpił ze stanowiska, dając dowód "odpowiedzialności i miłości do kraju". W opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla dziennika "Corriere della Sera" podkreślił, że to nie Europa wymusiła jego dymisję. O szantażyście, oskarżonym obecnie o organizowanie kręgu prostytutek w jego otoczeniu, Berlusconi powiedział: "Zjedliśmy razem 17 kolacji. Przychodził z pięknymi dziewczynami, ale ja nie wiedziałem, że są opłacane; myślałem, że jest playboyem".

Były szef rządu zarzucił sianie "nienawiści i zniszczenia" tym, którzy go wygwizdali, gdy jechał do pałacu prezydenckiego, by złożyć rezygnację.

W pierwszym obszernym wywiadzie prasowym, opublikowanym po złożeniu dymisji 12 listopada, lider centroprawicy i magnat telewizyjny przypomniał, że jego rząd ustąpił mimo, że nie otrzymał wotum nieufności. - Ale to nie wystarczyło tym, którzy przez lata uprawiali politykę, demonizując przeciwnika - zauważył. - My mamy inny styl. Jako prawdziwi liberałowie wolimy budować, niż niszczyć - dodał Berlusconi.

- Europa nie prosiła o moją dymisję. Kryzys, jaki przeżywamy, jest najcięższy od 1929 r. Jedyną drogą, by oddalić ten scenariusz koszmaru, było połączenie większości i opozycji. Z powodu kryzysu nie ma dzisiaj ani jednego szefa rządu w Europie, który cieszy się poparciem większości - podkreślił.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/berlusconi-to-nie-europa-wymusila-moja-dymisje,1,4911893,wiadomosc.html

-asd



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 0

| odsłon: 158

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.










RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL