Kłopotek nie chce oceniać ministrów.

20 listopada 2011 | Aktualności

"Pole minowe"

- To jest skład rządu wysokiego ryzyka, ale na temat poszczególnych ministrów nie będę się wypowiadał, bo to jest jak stąpanie sapera po polu minowym - można wylecieć w powietrze - tak o składzie nowego gabinetu Donalda Tuska mówił w programie "Kawa na ławę" w TVN24 przedstawiciel koalicjanta - PSL, Eugeniusz Kłopotek. Opozycja nie pozostawiła na rządzie suchej nitki, określając go jako "rząd partyjny", "niekompetencji" i "beznadziei", a expose premiera jako "pesymistyczne i depresyjne", "expose księgowego". - Jesteście wciąż w szoku powyborczym - bronił premiera Adam Szejnfeld (PO).

Unikając bezpośredniej krytyki składu rządu, Eugeniusz Kłopotek przypomniał, że premier w przededniu swojego expose zaznaczył, iż nowi ministrowie mogą być "zderzakami na cztery miesiące". - No to szybko policzyłem sobie: czyli w ciągu całej kadencji to może być 12 rotacji, wiec nie przejmujcie się koleżanki i koledzy z PO i PSL - wszyscy sie załapiemy - żartował poseł PSL.


Pytany o kompetencje ministra pracy, którym został młody polityk PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, Kłopotek stwierdził, że "na pracy on na pewno się zna".

http://www.tvn24.pl/0,1724967,0,1,klopotek-nie-chce-oceniac-ministrow-pole-minowe,wiadomosc.html

-asd



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 0

| odsłon: 153

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.










RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL