Czy pobito jeszcze kogoś z waszej grupy.
- Tak, kolegę na komisariacie. Został tam tak podduszony, że aż zemdlał. Nie ma jednak żadnych śladów.
Chociaż pan był bity, to jednak pan został oskarżony?
-
Postawiono mi zarzut pobicia funkcjonariusza, ale było odwrotnie, to
przecież widać. Zarzucono mi, że naruszyłem jego nietykalność cielesną.
Zastosowałem siłę fizyczną polegająca na szarpaniu za ubranie podczas
pełnienie przez niego obowiązków służbowych. Dziwna sprawa. Zarzucano mi
też, że miałem ochraniacze na łokcie, na kolana. Miałem tylko
rękawiczki, którymi się jeździ na rowerze, czy ćwiczy na siłowni.
Policjant mi mówił, że to są rękawiczki do walki w klatkach. Mam
protokół, że mi je zatrzymano. Dostałem 3 miesiące aresztu, ale będę
domagał się zmiany tej sytuacji.
Całość rozmowy z poszkodowanym mężczyzną na:
http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/pobity_przez_policjanta:_on_mnie_kopal,_ale_to_ja_dostalem_3_miesiace_aresztu_16961
a.me.