- Pan premier Tusk nie może odciąć się od poprzednika. Dotychczas każdy premier mógł w swoim expose skupić się na jasnej przyszłości, a cieniami obciążyć poprzedniego szefa rządu. Pan stojąc na półmetku swojej rządowej drogi ani niczego nie zaczyna, ani niczego nie kończy. Cztery lata temu pana zapowiedzi trwały ponad trzy godziny. Dziś znacznie krócej. To zrozumiałe, bo gdyby trwały dłużej to musiałby pan powiedzieć czy rząd zgodnie z obietnicami obniżył podatki, ograniczył deficyt, uwolniłprzedsiębiorców. Takie wtedy były zapowiedzi i nikt w tej izbie nie powie, że zostały zrealizowane. Kryzys nie stuka do naszych drzwi, jest już w przedpokoju. Powiesił płaszcz, założył kapcie i jest już w pokoju - mówił Miller.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/miller-ocenia-expos-zly-gorszy-i-najgorszy,1,4911104,wiadomosc.html
-asd