Lewactwo oskarża JK-M o sprowokowanie zamieszek

13 listopada 2011 | Aktualności

Lewackich bredni ciąg dalszy

"Widzimy zdemolowany Plac Konstytucji, widzimy akty przemocy wobec policji, wobec zwykłych warszawiaków, widzimy spalone wozy telewizyjne, atakowanych dziennikarzy, widzimy ogromne zdewastowanie miasta" - mówiła na konferencji prasowej w Warszawie Ellisiv Rognlien z koalicji Porozumienia 11 listopada.

(...)

Jak podkreśliła, dla organizatorów kontrmanifestacji nie jest zaskoczeniem, że doszło do zamieszek w stolicy. Według niej, przed 11 listopada w internecie pojawiały sie różne wypowiedzi, które wskazywały na to, że coś takiego będzie się dziać. Przytoczyła fragment czatu internetowego Janusza Korwin-Mikkego, w którym - odpowiadając na pytanie - zgodził się z opinią, że "należy bić lewaków w Warszawie", ale oszczędzać kobiety i dzieci. Zwróciła uwagę, że polityk był w komitecie poparcia "Marszu Niepodległości".

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114877,10633355,Porozumienie_11_listopada__za_zamieszki_odpowiadaja.html

a.me.



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 1

| odsłon: 536

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


Qba
| 2011-11-13 20:39:07
JKM klasycznie walnął sobie z armaty w stopę. Proszę poczytać co bredzą towarzysze Niemiaszki.









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL