"Widzimy zdemolowany Plac Konstytucji, widzimy akty przemocy wobec
policji, wobec zwykłych warszawiaków, widzimy spalone wozy telewizyjne,
atakowanych dziennikarzy, widzimy ogromne zdewastowanie miasta" - mówiła
na konferencji prasowej w Warszawie Ellisiv Rognlien z koalicji Porozumienia 11 listopada.
(...)
Jak podkreśliła, dla organizatorów kontrmanifestacji nie jest
zaskoczeniem, że doszło do zamieszek w stolicy. Według niej, przed 11
listopada w internecie pojawiały sie różne wypowiedzi, które wskazywały
na to, że coś takiego będzie się dziać. Przytoczyła
fragment czatu internetowego Janusza Korwin-Mikkego, w którym -
odpowiadając na pytanie - zgodził się z opinią, że "należy bić lewaków w
Warszawie", ale oszczędzać kobiety i dzieci. Zwróciła uwagę, że polityk był w komitecie poparcia "Marszu Niepodległości".
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114877,10633355,Porozumienie_11_listopada__za_zamieszki_odpowiadaja.html
a.me.