zaloguj się
Nazwa użytkownika
Hasło
Pamiętaj mnie
Zapomniałem hasła
|
nowe konto
wesprzyj nas
forum
redakcja
nowe
książki
metapedia
newsletter
archiwum
artykuły
Publicystyka
Teksty formacyjne
Aktualności
Ogłoszenia
nowe
blogi
Jarosław Kaczyński: Jak przegram w 2011 roku, to odejdę
11 października 2011
|
Ogłoszenia
Przypominamy deklarację Jarosława Kaczyńskiego z 2008 roku
[aw]
pobierz artykuł jako PDF
| komentarzy:
6
| odsłon:
1139
|
Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.
jchmarzynski
| 2011-10-11 19:29:15
NAwet gdyby Kaczyński odszedł, nie będzie to miało znaczenia, ponieważ i tak nikt nie pociągnie tej partii w prawo. Nie ma tekiej potrzeby, gdyż elektorat jest podzielony między centrum a lewicę coraz bardziej wojującą. Te wybory pokazały, że większość Polaków których można jusz spokojnie nazywać zdziczłą chołotą nie chce zmian. Chcą natomiast tzw darmowej opieki zdrowotnej (nie szkodzi, że niedziałającej) darmowej edukacji (nie szkodzi, ze produkującej idiotów) itp. Elektorat jest w stanie tolerować homoparady, zwiazki człowieka z żyrafą (oczywiście partnerskie :)), byle była micha..... Niestety
jchmarzynski
| 2011-10-11 19:50:22
Przepraszam za kilka błędów. Trochę mnie nosi od tej niedzieli...:)
Antoine Ratnik
| 2011-10-11 20:38:56
Mnie tez" nosi" od czasu tego niedzielnego zwyciestwa transseksualnego.Co by nie myslec o demokracji, w niej zyjemy i w zwiazku z tym prawdziwa opozycja jest potrzebna. Zachowanie sie PiS zasadniczo utrudnia powstanie takowej.Poki ta partia egzystuje, nie ma zadnej nadzieji na jakiekolwiek odrodzenie w polskim zyciu politycznym.
Mariusz Szymański
| 2011-10-11 20:46:35
Jarosław ani nie musi odchodzić, ani łamać złożonej obietnicy! Jest prostsze rozwiązanie. Po prostu powinien publicznie ogłosić wielkie zwycięstwo! Tak już bywało w przeszłości i okazywało się to całkiem skuteczne. Na przykład choć Bitwę pod Kurskiem wygrali Niemcy, jednak Stalin ogłosił wielkie zwycięstwo i od tej pory wszystkie bezkrytyczne papugi to powtarzają, a pospólstwo wierzy, że w istocie bolszewicy wygrali.
Antoine Ratnik
| 2011-10-11 20:56:53
@Mariusz Szymański "Jarosław ani nie musi odchodzić, ani łamać złożonej obietnicy! Jest prostsze rozwiązanie. Po prostu powinien publicznie ogłosić wielkie zwycięstwo! Tak już bywało w przeszłości i okazywało się to całkiem skuteczne."- Jest prawdopodobne, ze taka operacje marketingowa PiS zrobi wlasnie. Tylko, tym razem to nie bedzie skuteczne.
Konrad Rękas
| 2011-10-11 22:01:59
To jest chyba zjawisko trudne do dostrzeżenia z perspektywy Warszawy i zza pleców posłów PiS powtarzających bez przerwy "do śmierci z Kaczyńskim!", ale mieszkając w regionie tradycyjnie życzliwym PiSowi i prawicy w ogóle co i raz spotykam ludzi powtarzających "będziemy głosować na PiS, bo nie ma na kogo, ale może by się w końcu pozbyli tego Kaczyńskiego!". Błędna interpretacja tego faktu doprowadziła wprawdzie do powstania i Polski + i PJN, tymczasem dla szarego wyborcy prawicy nie chodzi o zakładanie nowych partii bez Kaczyńskiego, tylko o jego honorowe odejście z partii obecnej. To właśnie środowiska GW pokazujące babcie smoleńskie całujące "Prezesa" w rękę tworzą wrażenie, że nie ma PiS bez niego. Tymczasem dla oddanego elektoratu byłoby to zjawisko nie tylko naturalne, ale i pożądane. Że nierealne: tego jakoś nikt z owych wyborców sobie do końca nie uświadamia...
RSS
FACEBOOK
COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL