Szanowni Państwo,
Demokratyczna orgia się skończyła, jak to określił Stefan Niesiołowski, "wytryskiem na demokracji" w postaci sukcesu Palikota. Jest już po wyborach. W najbliższym czasie zapewne dużo opublikujemy powyborczych analiz. Nie chciałbym jednak aby umknęła nam jedna sprawa, a mianowicie stan posiadania środowiska Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego w Sejmie. Jakkolwiek bowiem jesteśmy antydemokratami, to jesteśmy świadomi, że trudno jest funkcjonować zupełnie poza oficjalnym reżimem politycznym.
Przed wyborami poparliśmy w sumie, w różnej formie i postaci, pięć osób (w kolejności alfabetycznej):
Artur Górski (PiS w Warszawie)
Jacek Kotula (PiS na Podkarpaciu)
Kazimierz Jaworski (Senat w Rzeszowie, lista PiS)
Filip Libicki (Senat w Wielkopolsce, lista PO)
Anna Rękas (Senat w Lublinie, lista PPP).
Miło nam zakomunikować, że Artur Górski obronił mandat posła i nadal będzie zasiadał w ławach poselskich. Podobny mandat obronił Kazimierz Jaworski. Filip Libicki zaś mandat poselski zamienił na senatorski. Czyli mamy w sumie trójkę parlamentarzystów związanych z naszym środowiskiem.
Niestety, w wyniku demokratycznej orgii mandatów nie wzięli Jacek Kotula (tu duże zaskoczenie) i Anna Rękas (tu zaskoczenie mniejsze, choć kol. Tomasz Dalecki ciężko napracował się nad promocją naszej Koleżanki).
Wybranym do Sejmu gratuluję i życzę „owocnego mandatu”. Mamy nadzieję, że będą pamiętali kto ich popierał w czasie kampanii wyborczej i nie zapomną o nas, co jest częstą przypadłością demokratycznych demagogów.
Niech Bóg was prowadzi przeciwko lewicy, palikociarni, sodomitom i socjalistom!
Prof. Adam Wielomski
Prezes Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego
Redaktor Naczelny Konserwatyzm.pl