Koalicje po wyborach? PiS dopuszcza tylko PSL

30 września 2011 | Aktualności

A jak razem nie będzie 231 mandatów?

- Jeśli wygramy wybory, to rozmowy koalicyjne z PSL mogłyby być poważnie rozważane - powiedział w TVN24 szef sztabu wyborczego PiS Tomasz Poręba pytany o to, z kim PiS stworzyłoby koalicję w przyszłym Sejmie. Wykluczył jednocześnie współpracę z pozostałymi partiami.

TVN24
Komentarz: A jeśli to razem nie da 231 mandatów, to Napieralski będzie wicepremierem? [aw]



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 3

| odsłon: 385

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


| 2011-09-30 11:54:26
A ja pamiętam jak Staniłko z Czarneckim tłumaczyli, że trzeba PSL za wszelką cenę wypchnąć z parlamentu.
| 2011-09-30 15:03:38
Prawdziwie prawicową alternatywę dla PiS jest w stanie stworzyć tylko PPP oraz Ikonowicz z Łyżwińskim.
| 2011-09-30 15:56:04
Możesz sobie szydzić w każdym temacie. Może KNP zarejestrował listy, w końcówce kampanii nie miałbyś na to czasu. Mogę tylko przypomnieć, że Konrad ma stałe od lat poglądy, iż partie nie różnią się absolutnie niczym i przynajmniej raz miał dobre powody się z nas śmiać. Pamiętam w 2001 roku my byliśmy zaangażowani w tworzenie Przymierza Prawicy /Adaś nawet był na liście kandydatów/. Konrad mówił nam, że niezbyt wierzy w nadęte miny naszych liderów i nie widzi ich wyższości moralnej nad Samoobroną. Trzeba mu oddać, że nie szydził z nas bardzo jak parę lat potem PP zostało wchłonięte przez PiS które z kolei weszło w koalicję właśnie z Samoobroną. Okazało się, że było to faktycznie obojętne - punkt dojścia był ten sam.









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL