Korycin był w sobotę kolejnym punktem na trasie tzw. tuskobusu, premier miał tam zaplanowane spotkanie z lokalnymi producentami sera.
Do miejscowości przyjechała też grupa ok. dwudziestu kibiców Jagiellonii Białystok. Wysiadającego z autokaru Donalda Tuska przywitali transparentem: "Wolność słowa dla kiboli!", a także okrzykami: "Tusk ty matole, Twój rząd obalą kibole" oraz właśnie "Wolność słowa dla kiboli". Premier niespodziewanie podszedł do młodych ludzi wykrzykujących te hasła i podjął z nimi rozmowę.
Donald Tusk przypomniał, że na poniedziałek zaplanowane jest jego spotkanie z przedstawicielami środowiska kibiców. - Jeśli to będzie oznaczało, z jednej strony wykluczenie agresji i przestępczości (...), a z drugiej strony będziemy razem pracowali, to będzie też moja odpowiedzialność, żeby nie było naruszenia prawa przeciwko tym, którzy zachowują się ok, to uważam, że wyjdziemy z tego zakrętu - mówił premier do manifestujących.
http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/,1,4860697,aktualnosc.html
-asd