Słowa Tuska przerywane okrzykami kibiców

24 września 2011 | Aktualności

"Ja nie ustąpię"

Premier Donald Tusk rozmawiał w Korycinie (Podlaskie) z kibicami piłkarskimi m.in. o porządku na stadionach i działaniach policji wobec tych środowisk. - Wtedy, kiedy jest "bandyterka", ja nie ustąpię i od was zależy w dużym stopniu, czy nam uda się oddzielić to, co jest nie do przyjęcia - zaznaczył szef rządu. Słowa Tuska były przerywane okrzykami kibiców.

Korycin był w sobotę kolejnym punktem na trasie tzw. tuskobusu, premier miał tam zaplanowane spotkanie z lokalnymi producentami sera.

Do miejscowości przyjechała też grupa ok. dwudziestu kibiców Jagiellonii Białystok. Wysiadającego z autokaru Donalda Tuska przywitali transparentem: "Wolność słowa dla kiboli!", a także okrzykami: "Tusk ty matole, Twój rząd obalą kibole" oraz właśnie "Wolność słowa dla kiboli". Premier niespodziewanie podszedł do młodych ludzi wykrzykujących te hasła i podjął z nimi rozmowę.

Donald Tusk przypomniał, że na poniedziałek zaplanowane jest jego spotkanie z przedstawicielami środowiska kibiców. - Jeśli to będzie oznaczało, z jednej strony wykluczenie agresji i przestępczości (...), a z drugiej strony będziemy razem pracowali, to będzie też moja odpowiedzialność, żeby nie było naruszenia prawa przeciwko tym, którzy zachowują się ok, to uważam, że wyjdziemy z tego zakrętu - mówił premier do manifestujących.

http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/,1,4860697,aktualnosc.html

-asd



pobierz artykuł jako PDF

| komentarzy: 4

| odsłon: 809

|

 



Musisz być zalogowany i zweryfikowany by dodawać komentarze.


| 2011-09-24 22:03:49
Rozumiem, że ci "którzy, zachowują się ok.", tzn. osoby łykające jak młode pelikany tuskową propagandę sukcesu. Natomiast, jeśli cokolwiek wytkną szefowi rządu to już przestępczość. Tak to wygląda na chwilę obecną. BTW ostatnio jeden z kibiców załapał się na 4 lata zakazu stadionowego za noszenie koszulki "Donald matoł".
| 2011-09-25 18:30:41
@Przemysław Gołębiowski Czy wiadomo cos wiecej o planowanym spotkaniu w poniedzialek? Kto tam pojdzie?
| 2011-09-25 23:12:21
@Antoine Ratnik. Na spotkanie idą przedstawiciele kilku stowarzyszeń. Nie wiem, kto dokładnie od strony personalnej. Z pewnością jednak będą to osoby bardzo dobrze przygotowane do dyskusji z premierem. Tylko o czym tu z nim rozmawiać? Niedawno prezydent podpisał, chyba najbardziej restrykcyjną ustawę na świecie dot.imprez masowych. Pozamiatane. Zresztą, można by było negocjować, gdyby chodziło o zwykłą politykę, kwestie PR-u premiera. Problem leży gdzie indziej, Tusk jest polityczną ekspozyturą środowiska GW, a z nimi kibole nie dogadają się NIGDY, dlatego że GW bardzo, ale to bardzo nie pasuje istnienie zorganizowanego ruchu kibicowskiego. Na koniec mały wycinek z POlityki miłości z tego weekendu. Relacja ze strony kibiców Rakowa Częstochowa: "Już po meczu ma miejsce prowokacja policji w jej wyniku wybucha gruba afera.. Zomo nadużywa siły, leje kobiety i dzieci, mierzy z gładkolufowej do dziecka w wieku 4 lat, obrywa się pracownikom cateringu. Na szczęście wszystko jest nagrane na różnego rodzaju nośnikach, dzięki czemu, będziemy mogli winnych doprowadzić do ukarania."
| 2011-09-26 08:52:34
@Przemysław Gołębiowski Za tym oczywiscie stoi"GW"ale rowniez to moze byc dziedzictwo PRL-u i Sanacji. Polska ( i troche Wegry) to chyba jedyny kraj, gdzie czesci ludzi odmawia sie uznania ich charakteru istot ludzkich. Nawet po zamachu w Petit-Clamart, zarowo w areszcie jak i w wiezieniu, sluzby zachowywaly sie wobec zamachowcow w sposb kulturalny i uprzejmy.Egzekucja BT odbyla sie w sposob cywilizowany,jego zona korzystala pozniej z roznych ulatwien.To bylo tak w metropolii. Inna sprawa, ze w samej Algierii bylo inacej. Ale ogolnie rzecz biorac Polska moze sie szybko zamienic w rodzaj policyjnej dyktatury z poraciem ze strony "upudrowanych noskow".To wlasnie "upudrowane noski" sa glownym problemem.









RSSRSS FacebookFACEBOOK COPYRIGHT © 2011 KONSERWATYZM.PL