Lider niezarejestrowanej Partii Wolności Narodowej (Parnas) Borys Niemcow określił to jako "uzurpację władzy". - Jest to najgorszy ze scenariuszy rozwoju kraju - ocenił i wyjaśnił, że "doprowadzi to do dalszego odpływu kapitału, kolejnej fali emigracji i degradacji państwa". - Putin twardo zdecydował, że zostanie Łukaszenką - oświadczył Niemcow.
Inny z przywódców tej partii, były premier Michaił Kasjanow oznajmił, że "wybrano najtwardszy i najnieprzyjemniejszy scenariusz". - Krach jest nieunikniony. Nastąpi za rok lub dwa. Przez sześć lat władzy nie utrzymają - dodał.
Z kolei szef demokratycznej partii Jabłoko Siergiej Mitrochin ocenił, że "roszada w tandemie nie ma nic wspólnego z modernizacją, która zakłada przede wszystkim zmienność władzy". - Ta droga prowadzi do zastoju - ostrzegł. Mitrochin oświadczył, że to obywatele Rosji zdecydują, czy chcą, by ta sytuacja trwała jeszcze 12 lat.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ostra-krytyka-przywodcow-rosji-krach-jest-nieunikn,1,4860678,wiadomosc.html
-asd