Maor Melikson zmienił zdanie i chce grać w polskich barwach. Głos w tej sprawie zazabrał trener Eli Cohen, który pracował z Meliksonem w Beitarze Jerozolima i odkrył talent Maora Trener przestrzega go przed tym ruchem:
Nie wiem skąd ten zapał. Ja bym tego nie zrobił. Zastanowiłbym się dwa razy. Kto mu zagwarantuje, że po jednym, dwóch meczach będzie nadal grać w polskiej kadrze? Odrzucić patriotyzm? Reprezentować kraj, na którego ziemi zginęły miliony Żydów i który do dziś zmaga się z antysemityzmem? Powinien to przemyśleć dwa razy. Bóg wie, jak to odbiorą kibice.
źródło
[aw]