- Trzeba pamiętać to, czego już doświadczyliśmy. Ja myślę, że rodacy nie nabiorą się na taką nieodpowiedzialność - mówił Wałęsa. - Ja popieram ludzi, których los sprawdził. Ludzi, którzy sprawdzili się w boju, pracy, w czynie - dodał.
Były prezydent skomentował też dzisiejszą wizytę Jarosława Kaczyńskiego u Stanisława Kowalczyka, plantatora papryki.
- Ten człowiek z tą papryką powinien mieć pretensję do Pana Boga. Powinien się więcej modlić, żeby Pan Bóg go nie karał, a nie że to wina premiera - mówił. - Tutaj trzeba szukać rozwiązań, a nie że premier był sprawcą, że burza była i mu zniszczyła papryczkę.
http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/walesa-zdradza-kogo-poprze-pis-to-nieszczescie,1,4859127,aktualnosc.html
-asd