"Ze zadziwieniem obserwuję kampanię wizerunkową Jarosława Kaczyńskiego i PiS; mam nieodparte wrażenie, że gdzieś to już widziałam" - pisze w liście była szefowa sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego.
Joanna Kluzik-Rostkowska zwraca uwagę na to, że każde słowo oraz gest Jarosława Kaczyńskiego wpływają na wizerunek całej partii.
"Na trik wizerunkowy można się nabrać tylko raz. Tymczasem, po 9 października, przyjdzie kolejna »miesięcznica« katastrofy i dzień, w którym Jarosław Kaczyński przestanie się liczyć z waszymi sugestiami" - dodaje. Zapewnia, że może to przynieść tylko jeden efekt - osłabienie wiarygodności partii w oczach opinii publicznej.
http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/list-kluzik-rostkowskiej-jestem-zniesmaczony,1,4853306,aktualnosc.html
-asd