Z ujawnionych przez Wikileaks depeszy wynika, że amerykańscy dyplomaci oceniali polski MSZ za czasów Anny Fotygi jako zdemoralizowany i osłabiony, informuje "Gazeta Wyborcza".
"Ścisła kontrola prezydenta Lecha Kaczyńskiego nad polityką zagraniczną przydusiła jego własne MSZ ze stratą dla efektywności w instytucjach europejskich i ogólnej jakości polityki zagranicznej Polski, donosi ambasada USA. - Dowodami na lekceważenie przez prezydenta establishmentu w MSZ są: upolitycznienie stanowisk - tych najwyższych i średniego szczebla, częste zmiany personalne, introwertyczne przywództwo i długo nieobsadzane wakaty w ministerstwie".
Oceniając kompetencje i styl kierowania Fotygi ministerstwem, dyplomaci piszą, że ma ona kłopoty z wewnętrznym zarządzaniem personelem resortu, któremu, jak się wydaje - zresztą z wzajemnością - nie ufa.
Dziennik.pl
Od Redakcji: Nawet amerykańscy "sojusznicy" mieli krytyczny stosunek do polskich wyznawców neokonserwatyzmu. /sn/
Całość na:http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/354739,wikileaks-ujawnia-depesze-usa-o-fotydze-i-polskim-msz.html
Dodał Stanisław A. Niewiński