Kandydat PiS do Sejmu stwierdził, że obecna polityka zagraniczna to "dyplomacja, która się zwija". Waszczykowski zarzucił rządowi Tuska klientelizm wobec Niemiec. Odpierał też zarzuty, o zbyt uległych stosunkach z USA za rządów PiS. - Tamta współpraca miała uzupełniać aktywna politykę w UE, w regionie. To zostało również zarzucone - stwierdził.
- Ta interwencja Tuska powinna być wcześniej na Litwie, być może nie w taki upokarzający sposób. Nie ma takiego ostrego kursu wobec Rosji i Niemiec - ocenił Waszczykowski.
Polityk mówił też co, jego zdaniem, oznacza "biała flaga", której wywieszenie zarzucił rządowi Tuska Jarosław Kaczyński. - To chodzi o pewną deklarację (...). W przypadku rządu oczekiwana jest deklaracja, jak będzie prowadzona polityka zagraniczna - przekonywał.
Zdaniem Waszyczkowskiego premier miał wiele okazji do przestawienia swojego programu i debat z opozycją w Sejmie, ale tych szans nie wykorzystał. - Nie wiem, czy dowiem się czegokolwiek nowego od Tuska (podczas debat - red.). Między innemu temu służyły próby odwoływania ministrów i nie słyszałem tam żadnych rzeczowych odpowiedzi Tuska - podkreślił polityk PiS w Radiu ZET.
Sikorski i Tusk: relacje z Litwą zależą od traktowania mniejszości
- Mam nadzieję, że wszyscy litewscy politycy usłyszeli, że relacje Polski z Litwą będą tak dobre, jak relacje rządu litewskiego z polską mniejszością - oświadczył wczoraj szef MSZ Radosław Sikorski, komentując niedzielną wizytę premiera Donalda Tuska na Litwie.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/tusk-upokarza-slabszych-zaczal-tupac-noga,1,4840234,wiadomosc.html
-asd