Rząd w Ankarze wydala ambasadora Izraela i zawiesza współpracę wojskową z tym
krajem. To reakcja na odmowę przeproszenia za ubiegłoroczny atak na Flotyllę
Wolności, która chciała przerwać izraelską blokadę Strefy Gazy.
Poinformował o tym w piątek szef tureckiej dyplomacji Ahmet Davutoglu,
zapowiadając także redukcję dyplomatycznego przedstawicielstwa Turcji w Izraelu
do szczebla drugiego sekretarza. Swego ambasadora Turcja odwołała z Izraela już
wcześniej.
Davutoglu podkreślił, że Ankara nie uznaje legalności izraelskiej blokady
Strefy Gazy. Całą odpowiedzialnością za obecną sytuację w stosunkach
dwustronnych obciążył stronę izraelską. "Czas już, żeby Izrael zapłacił" -
cytuje Reuters szefa tureckiej dyplomacji.
Dziennik.pl
Całość na:http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/354092,turcja-wyrzucila-ambasadora-izraela.html
Dodał Stanisław A. Niewiński