Na początku wojny w Libii, Francja zawarła porozumienie z powstańczą Narodową Radą Libijską (NRL). W zamian za wspieranie powstania, francuskim firmom obiecano, że po wojnie dostaną kontrolę nad 35 proc. libijskich zasobów ropy naftowej - informuje RIA Nowosti, powołując się na publikację francuskiego dziennika "Liberation".
TVN24
Komentarz: Oto wzorcowi demokraci. [aw]