Przedstawiając na wniosek PiS posłom informację o śledztwie w sprawie śmierci Leppera, Michalski powiedział, że nie może ujawnić treści zeznań kilkunastu świadków. Powiedział, że zwłoki wisiały na sznurze przymocowanym do łańcucha, na którym wsiał worek bokserski. Zabezpieczono telefon Leppera i jego współpracownika; badane są ostatnie połączenia.
Szef Samoobrony, były wicepremier rządu PiS-LPR-Samoobrona, został znaleziony martwy 5 sierpnia w warszawskiej siedzibie partii. Według wstępnej hipotezy śledczych przyczyną samobójstwa mogły być kłopoty finansowe. Z protokołu sekcji zwłok wynika, że brak jest obrażeń, które wskazywałby, że na krótko przed zgonem walczył lub bronił się - informowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Przyczyną śmierci Leppera był "ucisk pętli na szyję".
Niektórzy byli współpracownicy Leppera nie wierzą w samobójstwo. Z kolei według szefa Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych Władysława Serafina, w ostatnim czasie w życiu Leppera nastąpił "ogromny natłok negatywnych zdarzeń", m.in. choroba syna, trudności w gospodarstwie, groźba więzienia.
Prokuratura wystąpiła o billingi Leppera
Prokuratura wystąpiła o billingi połączeń wchodzących i wychodzących z dwóch telefonów komórkowych Andrzeja Leppera oraz telefonu stacjonarnego z biura partii; dotychczas dane te nie nadeszły - poinformował prok.Bogusław Michalski.
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/andrzej-lepper-nie-zyje/prokuratura-ujawnia-szczegoly-sledztwa-ws-smierci-,1,4834310,wiadomosc.html
-asd