Sławomir Nowak dodał także, że Kaczyński ma "większy potencjał do wygrywania", bo startuje z pozycji "goniącego" - Ludzie od niego mniej troszkę oczekują, w związku z tym łatwiej mu wygrywać debaty, a jednakowoż za każdym razem konsekwentnie odrzuca te propozycje - skomentował Nowak.
Minister w Kancelarii Prezydenta zauważył, że Kaczyński nie może ciągle uciekać. Dodaje, że jest to brak przygotowania do kampanii, a także kwestia emocjonalna w podejściu prezesa PiS do polityki. - Przecież on bardzo głęboko przeżył wszystkie dotychczasowe przegrane debaty i tę w 2007 roku, tę kluczową z Donaldem Tuskiem, a nawet w 2010 roku te debaty ze swoim konkurentem Bronisławem Komorowskim, które sromotnie przegrał - stwierdził Sławomir Nowak.
- Mam nadzieję, że do tej debaty wreszcie dojdzie, bo jest gdzieś granica uciekania. Albo niech po męsku, twardo powie: nie, nie będę debatował i koniec, albo niech stanie na ubitym polu - stwierdził Nowak.
http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/,1,4833382,aktualnosc.html
-asd