Na katolickiej (podobno) Frondzie Łukasz Adamski użalając się nad demokratycznymi rewolucjami w krajach islamskich wyraża straszne zaniepokojenie o... Izrael:
W tekście Adamskiego czytamy:
gwarant ochrony naszej cywilizacji na Bliskim Wschodzie, Izrael, jest zagrożony przez usunięcie „naszego s…” Murabaka
(...)
Pięknoduchy od demokratycznej krucjaty przekonywali, że rewolucja w Egipcie to coś najwspanialszego na świecie bowiem społeczeństwo odrzuciło autorytaryzm i zwróciło się w stronę demokracji. Bardzo możliwe, że większość młodych rewolucjonistów chce pluralizmu, wolności i swobód obywatelskich. Niestety może się to skończyć jedynie na postulatach. Dokładnie z tym samym mieliśmy do czynienia w Iranie, gdzie obalono proamerykańskiego szacha ( obsmarowanego przez komunistycznego mitomana Ryszarda Kapuścińskiego) i zastąpiono go jednym z najgroźniejszych reżimów na świecie, który chce zniszczyć nasz sposób życia. Cenieni przeze mnie neokonserwatyści z Białego Domu również wierzyli ( nie oskarżam ich o złe intencje i zgadzam się z poglądem, że wojna prewencyjna jest czasami nieunikniona), że demokracja łatwo obejmie dusze Irakijczyków, gnębionych przez lata przez Hussaina. Okazało się jednak, że demokratyczne „lekarstwo” nie działa w każdym miejscu na globie.
(...)
Niestety zachłyśnięcie się demokratyczną utopią o fetyszyzacja tego ustroju powoduje, że liberałowie i lewicowcy całego świata zaryzykują bezpieczeństwo globu by ich wizja powszechnego raju na ziemi się spełniła. Dlatego właśnie lewica całego świata nie może znieść tego, że ojcowie założyciele Izraela, zamiast budować „nowy wspaniały świat” zbudowali silne i dumne państwo, które niewiele ma wspólnego z marzeniami pięknoduchów.
W końcu o Prezydenci Iranu czytamy:
cały świat musi drżeć przed fanatycznym antysemitą.
Komentarz: Ten tekst bardzo wiele wyjaśnia co do linii politycznej Frondy od dłuższego czasu. Portal jest coraz mniej katolicki, a coraz bardziej pisowski, neokoński, a teraz otwarcie neokońsko-syjonistyczny. Ciekawe jak się w tym towarzystwie czuje Aleksander Majewski - nacjonalista, miłośnik ONR i Leona Degrelle'a - który opuścił szeregi naszego portalu i przeszedł do Frondy? Alku, pokochałeś już Izrael?
[aw]