Hofman mówił dziennikarzom, że na razie nie ma sensu debatować. - Wrócimy do tego przed wyborami, wtedy, kiedy w normalnych demokracjach te rozstrzygnięcia mają miejsce. Dziś już nie ma na to czasu, trzeba rozmawiać z Polakami, jeździć spotykać się, wrócimy do rozmowy przed wyborami - stwierdził.
Graś zadeklarował, że PO jest gotowa do debat w każdym miejscu i czasie. - Jeśli znajdą się organizatorzy na neutralnym gruncie tych debat, przedstawicieli PO na pewno na nich nie zabraknie - zapewnił.
W poniedziałek m.in. o debatach z szefami sztabów wszystkich partii zasiadających w Sejmie chce rozmawiać szef sztabu wyborczego Sojuszu Stanisław Wziątek. Polityk przyznał jednak, że PiS nie jest raczej zainteresowany debatami, ponieważ ma świadomość, że może w nich polec. - Nawet, jeżeli pojawiają się pomysły merytoryczne, to brak umiejętności ich zaprezentowania powoduje, że mogą na tym stracić - ocenił.
http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/po-i-sld-pis-sie-boi-i-wykonuje-chocholi-taniec,1,4832180,aktualnosc.html
-asd