Polityk wyjaśnił, że chodzi, po pierwsze, o konieczność sprostowania przez Hofmana i szefa sztabu PiS Tomasza Porębę wypowiedzi nt. kampanii PO "Polska w budowie". PiS w środę przegrało pierwszy proces w trybie wyborczym w tej kadencji. PiS zarzucił w ubiegły wtorek PO, że w swojej broszurze "Polska w budowie" chwali się cudzymi osiągnięciami.
Po drugie, powodem wściekłości Jarosława Kaczyńskiego mogłaby być również inna wypowiedź Hofmana, który, komentując piosenkę wyborczą PSL, powiedział: "z PSL-em to jest tak, że te chłopy wyjechali ze swoich miasteczek, wsi, trafili do Warszawy - zdziczeli, zbaranieli: tańczą, śpiewają, głosują za ustawaminp. (...) za związkami partnerskimi; chłopy wyjechały ze wsi i kompletnie im odbiło".
Donald Tusk tę wypowiedź określił mianem "absolutnego skandalu".
Z kolei Paweł Graś w TVN 24 ocenił, że ta wypowiedź skutecznie zdominowała przekaz Jarosława Kaczyńskiego, który dzisiaj wystąpił na konwencji PiS we Wrocławiu.
Lider Prawa i Sprawiedliwości ogłosił hasło wyborcze: "Polacy zasługują na więcej". Podkreślił, że obecny rząd nie spełnia nadziei Polaków. Rząd PiS zaspokoi ich aspiracje - przekonywał.
http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/prezes-kaczynski-wyraznie-ostatnio-sie-wsciekl,1,4831975,aktualnosc.html
-asd