- Otrzymanie mandatu będzie graniczyło z cudem, ale wierzę w boską
moc, która czyni cuda - mówi "Gazecie Wyborczej" Anna Sobecka, która
wystartuje do Sejmu dopiero z 18. miejsca na liście PiS w Toruniu. Nie
oznacza to sporu Kaczyński - Rydzyk, bowiem dyrektor Radia Maryja w
tegorocznych wyborach stawia na piątego na liście PiS Przemysława
Przybylskiego.
Kojarzoną z "Radiem Maryja" Sobecką władze PiS
przesunęły dopiero na 18. miejsce. Posłanka nie kryje rozczarowania. -
Obawiam się, że to konsekwencja startu pani Sobeckiej w 2009 r. w
wyborach do europarlamentu z listy konkurencyjnego wobec PiS Libartasu -
wyjaśnia poseł Łukasz Zbonikowski, szef PiS w okręgu
toruńsko-włocławskim.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,10183485,Sobecka_o_dalekim_miejscu_na_liscie_PiS__Wierze_w.html
a. me.