Na nczas.com znajdujemy tekst Adama Warzyńca w którym czytamy:
Wyniki badania nastrojów społecznych opracowane przez CBOS mogą napawać umiarkowanym optymizmem sympatyków partii Korwin-Mikkego.(...) ugrupowanie naszego publicysty wysunęło się na prowadzenie wśród partii pozaparlamentarnych! (...) KNP może obecnie liczyć na 2 proc. głosów (w lipcu wynik był niespełna 1 proc.)
(...)
Jestem spokojny o wynik wyborów, czuję taką falę poparcia, że hej! – dodaje Korwin-Mikke.
(...)
KNP okazał się formacją silniejszą od Samoobrony, Partii Kobiet oraz Ruchu Poparcia Janusza Palikota (wymienione ugrupowania mogą liczyć na 1 proc. głosów). Poniżej 1 proc. uplasowała się Liga Polskich Rodzin, Socjaldemokracja Polska, Prawica Rzeczypospolitej, Krajowa Partia Emerytów i Rencistów, Partia Demokratyczna – demokraci.pl, Polska Partia Pracy, Stronnictwo Demokratyczne oraz Unia Pracy.
Całość TUTAJ
Komentarz: Celem wyborów dla partii prawicowej musi być, w obecnej sytuacji, przejście progu 5% i dostanie się do Sejmu. Celem minimum jest 3% i dobranie się do dotacji budżetowej i czasu w mediach, co pozwoli zbudować struktury i zebrać środki na kolejne wybory. Jeśli KNP uważa za sukces zdobycie 2% głosów, to bardzo źle świadczy o celach przywództwa partii. Jeśli takie są cele, to określenie JKM jako "publicysty" jest całkowicie trafne. [aw]